W poniedziałek do propozycji wprowadzenia podatku bankowego odnieśli się sceptycznie członkowie Rady Gospodarczej przy premierze. "Konkluzją z dyskusji było to, że jeżeli zależy nam na stabilności systemu bankowego i sytemu finansowego, to być może rozważyć należałoby nie tylko nowy, dodatkowy podatek, co raczej podniesienie składki na Bankowy Fundusz Gwarancyjny" - powiedział członek Rady prof. Dariusz Filar.

Rostowski: pracujemy nad podatkiem bankowym

"Pracujemy obecnie nad podatkiem bankowym, ale to powinien być podatek, który będzie nastawiony na zapewnienie bezpieczeństwa systemu bankowego w przypadku przyszłych kryzysów finansowych. (...) Bardzo ważne jest, aby ten podatek nie był tak skonstruowany, że jak wejdą zasady już obowiązujące unijne, żebyśmy nie musieli tego podatku nagle zmieniać. Chcemy, żeby to była konstrukcja zgodna z zasadami unijnymi, europejskimi i trwała.(...) Jeszcze nad tym pracujemy. Myślę, że zdążymy, żeby mógł wejść w styczniu, ale tutaj to są dość techniczne sprawy. Sektor finansowy jest na tyle wrażliwy, że nie możemy wprowadzić podatku, który spowodowałby, że jedna trzecia banków popadłaby w straty".