Konsolidując kilka kredytów albo przenosząc pożyczkę do banku oferującego lepsze warunki, można zaoszczędzić nawet kilkaset złotych. Wcześniej jednak należy dokładnie policzyć, czy operacja jest opłacalna.
1 Na początku warto ponegocjować obniżkę rat w starym banku
Najpierw należy spróbować wymusić na banku, w którym mamy kredyt, obniżenie oprocentowania. Zwykle wystarczy oświadczenie klienta, że jeśli bank nie poprawi swojej oferty i nie zmniejszy marży, to kredyt przeniesiemy do innego banku. Jeśli pod wpływem takiej perswazji bank zaproponuje nam satysfakcjonujące warunki, to jedynym dodatkowym kosztem może być opłata za aneks do umowy kredytowej (100 – 200 zł), a niższą ratę będziemy płacić już od następnego miesiąca. Jeśli bank nie przystanie na naszą propozycję, wówczas warto poszukać w innych bankach.
2 Sprawdź, czy na zmianie banku rzeczywiście zaoszczędzisz
Nie każdemu zmiana banku się opłaci. Warunki, na jakich pożyczano pieniądze w 2007 i 2008 roku, były dużo lepsze niż obecnie. Ale osoby, które zadłużyły się w kryzysowym 2009 roku, płacą wyższą marżę od tej, jaką banki oferują nowym klientom. Ta różnica przy kredytach mieszkaniowych sięga 1 – 2 pkt proc. Przy pożyczce w wysokości 300 tys. zł na 30 lat spadek marży przekłada się na zmniejszenie miesięcznej raty z ponad 1,5 tys. zł do poniżej 1,4 tys. zł (kredyt w euro przy marży spadającej z 3,5 do 2 proc.). Jeszcze większe oszczędności mogą dotyczyć konsolidacji kilku pożyczek gotówkowych z kredytem hipotecznym, bo oprocentowanie może być niższe nawet o ponad 10 proc. Trzeba jednak wszystko dokładnie policzyć, bo często prowizja za nowy kredyt sięgająca nawet 2 proc. mocno podnosi cenę konsolidacji.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.