Autopromocja

Kolporter wstrzymuje nowe eClicto

Czytnik sprzedawany przez Kolportera nie podbił rynku
Czytnik sprzedawany przez Kolportera nie podbił rynkuDGP
3 sierpnia 2010

Debiut drugiej wersji eClicto, polskiego czytnika e-booków, może się opóźnić. Jego właściciel, firma Kolporter, tak jak cała branża wydawnicza chce się najpierw dowiedzieć, jak na polski rynek wpłynie wejście iPada.

Druga wersja eClicto, pierwszego polskiego czytnika e-książek, miała pojawić się na polskim rynku w drugiej połowie tego roku. Kielecki Kolporter, twórca urządzenia, zapowiadał, że nowa wersja będzie szybsza i posiadać będzie dostęp do internetu. I dokładnie taki jest jej prototyp. Jednak według informacji „DGP” do rozpoczęcia masowej produkcji czytnika jeszcze nie doszło, a jego tegoroczny debiut jest zagrożony.

Według obserwatorów rynku, z którymi rozmawialiśmy, jedną z przyczyn mogą być wciąż toczące się negocjacje Kolportera z wydawcami książek i gazet. Ale nie tylko. Kielecka firma czeka też na oficjalny debiut w Polsce iPada, aby zobaczyć, jak przyjmie się on na rynku. Spółka jest ostrożna, bo pierwszy model eClicto, który trafił do sklepów w grudniu ubiegłego roku, nie podbił masowego rynku. Do zakupienia czytnika nie zachęcała m.in. cena, wynosząca 899 zł. Najlepszym dowodem na niewielkie zainteresowanie urządzeniem jest fakt, że do tej pory Kolporter nie pochwalił się wynikami sprzedaży urządzenia.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.