NK.pl obawia się, że jeśli serwis opuści zbyt wielu internautów, odpłyną też pieniądze z reklam. Konkurenci zacierają ręce.
To najbardziej gorący dziś temat w polskiej branży internetowej – czy Nasza-Klasa przetrwa gniew użytkowników wywołany wprowadzeniem nowego regulaminu, czy też będzie to początek końca największego serwisu społecznościowego w Polsce.
Od 23 czerwca, kiedy zmienił on nazwę na nk.pl, jego przedstawiciele robią wszystko, aby przekonać użytkowników do akceptacji regulaminu i pozostania w serwisie. Internauci otrzymują e-maile z przypomnieniami, informacje o tym, co robią znajomi, są zachęcani nowymi funkcjami.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.