Autopromocja

Aptekarze chcą zawyżać ceny leków

ST
10 czerwca 2010

To trzecie podejście Naczelnej Rady Aptekarskiej. Dwa pierwsze, mające na celu stłamszenie konkurencji, nie wypaliły. Teraz, odwołując się do wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE, aptekarze domagają się limitowania liczby placówek, a także sztywnych cen na leki refundowane i zasady apteka dla aptekarza. Gdyby im się udało, my zapłacimy za leki wiecej, a oni zahamują rozwój konkurencji, czyli aptek sieciowych.

Ich propozycja to: maksymalnie jedna apteka na 5 tys. mieszkańców. Dziś jedna przypada na 2,8 tys. osób. Przed kilkoma dniami Trybunał Europejski uznał wprawdzie, że zasada demograficzna jest zgodna z prawem unijnym, ale jednocześnie podkreślił, że ogranicza ona przedsiębiorczość.

Argument aptekarzy, którym uzasadniają petycję do minister zdrowia Ewy Kopacz, jest dość bałamutny. – Chodzi o to, by apteki koncentrowały się na zaopatrywaniu społeczeństwa w leki, a nie na prowadzeniu wyniszczających wojen cenowych – mówi „DGP” rzecznik NIA Eugeniusz Jarosik.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png