Unijne regulacje zakładają, że udział energii odnawialnych w całkowitej produkcji prądu w Unii Europejskiej ma wzrosnąć z obecnych 12 proc. do 20 proc. w 2020 roku. Polski plan jest mniej ambitny. Zakłada osiągnięcie 15 proc.
Teraz energia wytwarzana z wiatru, wody i roślin to u nas nieco ponad 3 proc.
– Na wypełnienie norm mamy jeszcze dużo czasu. Energia wiatrowa rozwija się w Polsce kapitalnie, co roku przybywa farm. Wniosków złożonych o wstępne warunki przyłączenia do systemu jest na kilkadziesiąt tysięcy megawatów mocy – mówi Jan Bury, wiceminister skarbu państwa odpowiedzialny za energetykę.
Pozostało 90% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.