Wszystko, czego szef Apple’a się dotknie, zamienia się w gadżet podbijający serca fanów. A do tego przynosi olbrzymie, idące w miliardy dolarów, zyski.
Choć wyglądem w niczym nie przypomina szefa globalnej topowej spółki, jest jedynym prezesem na świecie, który ma fanów spijających jego słowa jakby płynęły z ust Boga.
Okrągłe okulary w cienkich ramkach, jasne dżinsy, czarny golf i białe adidasy. Tak wygląda Steve Jobs, prezes koncernu Apple; zawsze tak samo od kilku lat, gdy podczas konferencji MacWorld ogłasza na scenie debiut nowych elektronicznych nowinek, które mają zmienić świat. Nie tak dawno był to dotykowy tablet iPad, a wcześniej nowatorski telefon iPhone.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.