Branża turystyczna liczy, że to Polacy wypełnią puste miejsca w greckich hotelach, po tym jak z wyjazdów do tego kraju masowo zaczęli rezygnować Brytyjczycy i Niemcy.
Nasi turyści w poprzednich latach potwierdzili, że i tak najważniejszą rolę w doborze miejsca urlopu odgrywa cena i gwarancja pogody.
Pośpiech nie jest wskazany
Z zapowiedzi brytyjskich i niemieckich organizatorów urlopów wynika, że turyści z tych krajów wybiorą w tym roku raczej Turcję niż Grecję. Gfk Tourism Distribution Panels zbadało postawy klientów, którzy przyznali, że obawiają się zamieszek i niesprzyjającej wypoczynkowi atmosfery w kraju ogarniętym wielkimi problemami gospodarczymi. Dlatego Grecja już rozpoczyna walkę o turystów z innych krajów. Na celownik bierze także polskich turystów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.