Należąca do greckiego Eurobanku EFG instytucja nie chce już oferować wysokiego oprocentowania lokat. Polbank zaprzecza też, jakoby z powodu sytuacji w Grecji odnotowywał odpływ depozytów
– Chcemy jak najszybciej wrócić do rentowności i wypracować zysk w tym roku – mówi w rozmowie z DGP Kazimierz Stańczak, dyrektor generalny Polbanku.
Jego bank rok 2009 zakończył stratą w wysokości 170 mln zł. Powodem był wysoki koszt pieniądza. Polbank przez cały okres kryzysu był jedną z najbardziej agresywnych instytucji w pozyskiwaniu depozytów od klientów detalicznych.
Pozostało 90% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.