Ważne są też inwestycje

Sami bankowcy twierdza jednak, że dla nich dużo ważniejsze od miesięcznych zarobków jest wysokość środków, jakie klient inwestuje w banku, bo często nie są to osoby o stałych dochodach. Kwoty wymaganych przez bank inwestycji to najczęściej 100-200 tys. zł.

Jednak przy kartach platynowych w PKO BP i Multibanku, wymagane są inwestycje rzędu 0,5 mln zl. Przy pakietach dla najbogatszych mówimy już często o kwotach od 1 mln.

Zalety karty VIP

Główną zaletą kart dla VIP jest niskie oprocentowanie przy wypłatach gotówkowych.
- Najniższą stawkę, 12 proc. oferują ING i mBank – mówi Mateusz Ostrowski.

Tak więc wypłata pieniędzy z kart kredytowych dla klientów VIP jest często bardziej opłacalna i na pewno bardziej wygodna, niż korzystanie ze zwykłych kredytów gotówkowych ( nie mówiąc już o kredytach w karcie dla zwykłych klientów banku, bo oprocentowanie tych najczęściej dochodzi do 20 proc., czyli maksymalnego dopuszczalnego poziomu).

Karty platynowe oferują oczywiście także bardzo duże limity kredytowe.
- Z platyną w portfelu będzie można wydać na kredyt od 100 do 250 tys. zł. Najwyższy limit ma Kredyt Bank. Przy kartach z jeszcze wyższej półki możemy mówić nawet o 1 mln zł. – mówi Mateusz Ostrowski.

Zwraca on też uwagę, że w większość banków do prestiżowych kart dodawane są też rozbudowane programy rabatowe.

- To szansa na zniżki w znanych hotelach, elitarnych klubach wypoczynkowych, fitness i na polach golfowych. To także możliwość tańszych zakupów luksusowych towarów: zegarków, czy biżuterii – dodaje Mateusz Ostrowski

W PKO BP te rabaty obowiązują w sieci ok. 1 tys. punktów handlowych i usługowych. Warto też wiedzieć, że najbogatsi mogą liczyć w tych punktach, na większe zniżki 9 nawet do 50 proc ), niż posiadacze zwykłych kart, którzy także korzystają z pakietów rabatowych.
Mimo więc, że karty dla najbogatszych są drogie, to biorąc pod uwagę cała ofertę, dla wielu osób jest to atrakcyjna propozycja.

- Co roku obserwujemy zwiększenie się liczby wydawanych przez nas kart platynowych. Klienci coraz wyraźniej dostrzegają wszystkie korzyści płynące z posiadania kart z najwyższej półki – mówi Jagoda Charążka specjalista ds. kart kredytowych w mBanku.