Kampanie naprawcze koncernów motoryzacyjnych – takie jak Toyoty – oznaczają gigantyczny kłopot dla dealerów. W wielu sytuacjach dopłacają oni do interesu.
Według Marka Koniecznego, prezesa Związku Dealerów Samochodów, w przypadku większości marek stawki roboczogodziny nie pokrywają faktycznych kosztów napraw gwarancyjnych. W najlepszym przypadku, dealerzy na nich nie zarabiają.
Jak twierdzi Adam Pietkiewicz, prezes Polskiej Grupy Dealerów, dobrze wynagradzani za naprawy gwarancyjne są np. dealerzy w sieciach Mercedesa i Forda.
Pozostało 63% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.