Obecnie w Polsce jest około tysiąca sklepów dyskontowych z odzieżą. Większość z nich działa w ramach sieci, o przystąpieniu do których warto pomyśleć, chcąc rozpocząć działalność w tej branży. Szczególnie że na polskim rynku są już sieci, które oferują po preferencyjnych cenach kolekcje Dolce & Gabbana, Versace, Tommy Hilfiger, Levis, Wrangler, Lee, Mustang, Mexx, Esprit, Gin Tonic, Selected, Adidas, Puma, Lotto, Fila. A te są bardzo poszukiwanym towarem zwłaszcza przez panie.

Dotarcie do tańszych ubrań tych firm na własną rękę wymaga jednak bardzo dobrej znajomości nie tylko dystrybutorów w Polsce, ale i na świecie. Tego problemu mieć nie będziemy, jeśli przystąpimy do jednej z sieci, które specjalizują się w sprzedaży ubrań i dodatków znanych, renomowanych marek. Są wśród nich TopStyleOutlet, Okazja, czy Brand New Products. Koszty inwestycji w sieci Okazja, wynoszą 600 zł za mkw.

– By przystąpić do naszej, sieci wystarczy dysponować lokalem o powierzchni 20 mkw. i oszczędnościami na poziomie 33 tys. zł. Tyle bowiem pieniędzy potrzeba na zakup licencji, towaru i mebli do sklepu pod tą marką – wyjaśnia Paweł Bryniarski z Z.P.H.U. Bżenna – Brand New Products, dodając jednocześnie, że w ostatnim roku firma zanotowała wzrost sprzedaży o 30 proc.

Niezależnie od tego, czy otworzymy sklep we franczyzie, czy na własną rękę, najważniejsza jest jego lokalizacja. Najlepsze byłoby centrum handlowe. Niestety mało jest zarządców, którzy chętnie widzą tego rodzaju sklepy w swoich galeriach, niesłusznie uważając, że psują one ich wizerunek.

Jeśli nie ma w okolicy konkurencji, zwrot nakładów jest gwarantowany już po kilku miesiącach. Jak informuje Paweł Bryniarski w przypadku Brand New Products ma to miejsce po około dziewięciu miesiącach.