Mimo kłopotów zachodnich instytucji finansowych działających także w naszym kraju na razie żadnemu z banków w Polsce nie grozi upadłość - zapewniają specjaliści.
Do tej pory jedynym echem kryzysu, który przed ponad rokiem wybuchł na amerykańskim rynku ryzykownych kredytów hipotecznych (tzw. subprimów), były spekulacje na temat ewentualnej sprzedaży przez którąś z amerykańskich instytucji części swojego biznesu w Polsce. Chodziło głównie o Citigroup i jego polską spółkę-córkę Bank Handlowy; chociaż zarówno szef Citi, Vikram Pandit, jak i prezes polskiego oddziału, Sławomir Sikora, powtarzają, że Handlowy nie jest na sprzedaż. Głośno zrobiło się też o kłopotach działającej i w Polsce największej amerykańskiej grupy ubezpieczeniowej AIG. Jednak nie miało to konsekwencji dla polskiego rynku.
Polskie banki niemal nie odczuły kłopotów z płynnością, gdyż w niewielkim stopniu finansowały swoją działalność na rynku międzybankowym. Pieniądze na kredyty brały z depozytów powierzonych bankom przez klientów, gdyż wskaźnik kredytów do depozytów nadal jest na stosunkowo niskim poziomie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.