Elektroniczne wydania gazet są niewielkim źródłem przychodów większości wydawców, głównie dlatego, że sami przykładają zbyt małą uwagę do tego kanału dystrybucji.
Marek Nowak, 35-letni mieszkaniec Warszawy, w pracy czyta kilka dzienników i przegląda informacje w internecie. Co tydzień kupuje tygodnik Polityka oraz – na zmianę – Wprost albo News-week. Wszystkie tygodniki prenumeruje też w formie e-wydań. Podobnie postępuje z kilkoma magazynami hobbystycznymi.
– Lubię mieć własne archiwum. Poza tym wersje elektroniczne są zazwyczaj o połowę tańsze od papierowych – mówi nasz rozmówca.
Pozostało 84% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: GP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.