Pomysł dokapitalizowania Banku Ochrony Środowiska akcjami spółek kontrolowanych przez NFOŚiGW budzi wątpliwości samorządowców. Obawiają się oni, że poprzez bank w ręce zagranicznego kapitału wpadną atrakcyjne grunty.
Ponad 77,2 proc. akcji BOŚ kontroluje Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), który niedawno zdecydował się dokapitalizować bank, przekazując mu do końca roku akcje 15 proc. kontrolowanych przez siebie firm. Wśród nich jest m.in. Geotermia Podhalańska, spółka zajmująca się wykorzystywaniem wód geotermalnych na Podhalu - ogrzewa m.in. domy w Zakopanem, a także zasila gorącą wodą dwa tamtejsze aquaparki. NFOŚiGW chce w tym roku przekazać BOŚ 90-proc. pakiet Geotermii.
- To skandal, że Fundusz chce przekazać akcje bankowi, który wkrótce może trafić w ręce szwedzkiego banku. Tym samym Szwedzi przejmą na własność najbardziej atrakcyjne działki ze stolicy polskich Tatr - mówi radny jednej z podhalańskich gmin, które są mniejszościowymi udziałowcami Geotermii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.