Rozmawiamy z LESZKIEM KOSIORKIEM, prezesem zarządu EnergiaPro Gigawat - W energetyce mamy teraz rynek producenta, co oznacza, że nie ma nadwyżek energii umożliwiających spadek jej cen. Dlatego nie ma co liczyć, że uwolnienie cen przez URE spowoduje, że za prąd będziemy płacić mniej.
• Gospodarstwa domowe to około 25 proc. rynku energii, ale sprzedawcy nie zabiegają o nie. Dlaczego?
- To skutek tego, że ceny energii dla gospodarstw domowych nadal są zatwierdzane przez Urząd Regulacji Energetyki. Te ceny są o kilka procent niższe niż to wynika z uwarunkowań rynkowych i sprzedaż energii nowym klientom po cenach zatwierdzonych przez regulatora nie ma uzasadnienia, bo pogłębiałby straty na sprzedaży energii gospodarstwom domowym.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.