Już wiadomo, że stopy jeszcze wzrosną w tym roku. Analitycy sądzą, że przed nami jeszcze dwie podwyżki.
Środowa decyzja RPP o podwyższeniu stóp o 25 pkt baz., to kolejna zła wiadomość dla posiadaczy kredytu hipotecznego w złotych. W ciągu nieco ponad roku miesięczna rata takiego kredytu (w wysokości 300 tys. zł) wzrosła o prawie 500 zł. Trzymiesięczna stawka WIBOR (podstawa do wyliczenia raty kredytu) rośnie szybciej niż główna stopa NBP, na podstawie której jest określana, bo częściowo wyprzedza podwyżki stóp procentowych, a częściowo jej wzrost jest wynikiem kłopotów banków z pozyskiwaniem kapitału na rosnącą akcję kredytową. Wiąże się to z ciągnącym się od roku kryzysem zaufania na rynkach finansowych - banki niechętnie pożyczają sobie pieniądze, a jeżeli to robią, to po znacznie wyższych stawkach niż jeszcze przed rokiem. Stąd też rośnie oprocentowanie depozytów, z których banki finansują akcję kredytową - to jedyne pocieszenie, kiedy rosną stopy procentowe.
Presja inflacyjna się utrzyma
- W ocenie RPP w najbliższych kwartałach prawdopodobne jest utrzymanie się presji płacowej i w konsekwencji presji inflacyjnej mimo spodziewanego stopniowego obniżania tempa wzrostu gospodarczego - napisali członkowie Rady w komunikacie po czerwcowym posiedzeniu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.