Zakłady Azotowe w Tarnowie-Mościcach przydzieliły 15 116 421 akcji z 16 mln jakie były sprzedawane w ofercie publicznej. Akcje były obejmowane po cenie równej 19,50 zł, co oznacza, że spółka zebrała z rynku niecałe 295 mln zł.

W ramach oferty akcje Azotów Tarnów kupiły dwie duże spółki kontrolowane przez Skarb Państwa - Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo oraz Ciech. Stały się one największymi, po Nafcie Polskiej, akcjonariuszami spółki. PGNiG wydał na zakup 4 mln i jednej akcji Tarnowa 78 mln zł, zyskując 10 proc. papierów, a Ciech osiągnął 6,5-proc. udział w kapitale kosztem niecałych 50 mln zł. Obie firmy sygnalizowały wcześniej zainteresowanie akcjami tarnowskiej firmy. Gazowy potentat tłumaczy zainteresowanie walorami chemicznej firmy i możliwością uzyskania wielu efektów synergii, do których zalicza: obronę przed konkurencją i zapewnienie stabilnego odbioru gazu ziemnego, możliwość pełnego zagospodarowania złóż w okolicy Tarnowa. Jednocześnie wspomina też o możliwości rozpoczęcia budowy koncernu gazowo-chemicznego.

- Traktujemy zakup akcji ZA Tarnów jako inwestycję długoterminową i chcemy mieć wpływ na zarządzanie tą spółką - podkreśla Joanna Zakrzewska, rzeczniczka spółki.

Plany przejęcia Tarnowa ma też drugi z nowych znaczących akcjonariuszy.

- Naszym celem strategicznym jest osiągnięcie 51-proc. udziału w spółce - mówi Waldemar Grzegorczyk, rzecznik Ciechu.

W 2006 roku Ciech kupił od Nafty Polskiej po 80 proc. akcji zakładów chemicznych Zachem i Organika-Sarzyna. Nafcie Polskiej nie udało się wtedy sprzedać również prywatyzowanych wtedy Zakładów Azotowych w Kędzierzynie i Tarnowie właśnie. Przejmując teraz 6,5-proc. pakiet akcji ZAT Ciech zaczyna zajmować pozycję, jaką przewidział dla spółki poprzedni minister Skarbu Państwa Wojciech Jasiński - konsolidatora polskiej chemii. Wszystko wskazuje na to, że wspomagać go będzie w tym PGNiG.