Stolice pięciu najbiedniejszych regionów w Polsce wkrótce wzbogacą się o nowy tabor komunikacyjny. Umożliwi im to 1,3 mld zł (400 mln euro), które Białystok, Olsztyn, Lublin, Rzeszów i Kielce dostaną z funduszy unijnych za pośrednictwem programu Rozwój Polski Wschodniej. W tej sprawie zawarły wstępne umowy o przyznaniu dotacji z Polską Agencją Rozwoju Przedsiębiorczości.

- Mam nadzieję, że właściwe umowy zostaną podpisane w ciągu dwóch-trzech miesięcy - mówi Danuta Jabłońska, prezes PARP.

Najwięcej pieniędzy, bo ponad 100 mln euro, dostanie Olsztyn. Jak podkreśla Tomasz Błaszewski, wiceprezydent miasta, te środki zostaną wydane m.in. na zbudowanie od podstaw sieci tramwajowej w mieście.

Natomiast Rzeszów myśli o szynobusach. Według Tadusza Ferenca, prezydenta stolicy Podkarpacia, będą one łączyły centrum miasta z przedmieściami. Unijne pieniądze (łącznie 86 mln euro) pomogą także w wybudowaniu przy stacjach parkingów, na których będzie można zostawić samochód i przesiąść się w szynobus.

Pozostałe miasta chcą modernizować swój tabor. Białystok planuje zakup 100 nowych autobusów, a Lublin 70 trolejbusów i 100 autobusów. Wszystkie nowe pojazdy mają być bardziej ekologiczne, m.in. poprzez możliwość napędzania ich gazem. W Lublinie zostaną także wybudowane 32 km nowej trakcji trolejbusowej.

Do tej pory PARP podpisała 66 umów wstępnych o przyznanie dotacji w ramach programu dla Polski Wschodniej. Do końca maja podpisze jeszcze 15.

66 wstępnych umów o przyznanie dotacji w ramach programu dla Polski Wschodniej podpisała do tej pory PARP