W dniach obowiązywania godzin dla seniorów obroty małych sklepów były średnio o 24 proc. niższe niż godzinę później, kiedy zakupy mogli robić już wszyscy klienci - wynika z danych agencji CMR.
Reklama

Jak czytamy w raporcie w dniach obowiązywania godzin dla seniorów (10–12) obroty sklepów małoformatowych do 300 mkw. były średnio o 24 proc. niższe niż godzinę później, kiedy zakupy mogli robić już wszyscy klienci.

Podano, że w tygodniach od 19 października do 8 listopada, kiedy obowiązywały godziny dla seniorów, na czas pomiędzy godz. 10 a 12 przypadało nieco ponad 10 proc. transakcji, w analogicznym okresie rok wcześniej było to około 12 proc. Na znaczeniu zyskały godziny przed i po okienku dla seniorów.

Według CMR, w porównaniu z kwietniowym lockdownem, kiedy również obowiązywały godziny dla seniorów, sprzedaż jest obecnie bardziej równomiernie rozłożona na cały dzień (w tym na godziny poranne i popołudniowe) - tak jak to było w czasach przed pandemią.

Z analizy wynika też, że godziny dla seniorów wyraźnie wpływają na rozkład sprzedaży w średnioformatowych sklepach (supermarketach), dla niemal wszystkich analizowanych kategorii odnotowano spadek liczby transakcji w godzinach od 10 do 12 w porównaniu z godzinami tuż przed i po okienku dla seniorów.

"Najmniejszy wpływ godziny dla seniorów mają na rozkład sprzedaży podstawowych produktów spożywczych (makarony, mleko, olej, herbata), w mniejszym stopniu wpływają też na rozkład sprzedaży alkoholu, który najlepiej sprzedaje się w godzinach popołudniowych" - podano.

Dodano, że duże spadki liczby transakcji w okienku dla seniorów widoczne są natomiast dla produktów impulsowych, napojów (w tym również wody i napojów gazowanych) oraz kategorii śniadaniowych (jak sery czy parówki).

CMR jest niezależną agencją badawczą specjalizującą się w analizach danych transakcyjnych pozyskiwanych drogą elektroniczną z kas fiskalnych zainstalowanych w sklepach spożywczych.