statystyki

Prezes Fakro: Państwa skłócone przestaną istnieć [WYWIAD NPBP]

autor: Artur Ciechanowicz09.07.2020, 09:00; Aktualizacja: 21.07.2020, 14:56
Ryszard Florek

Ryszard Florekźródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Adam Stepien Agencja Gazeta

- Obecny kryzys to dobra okazja, aby wprowadzić wiele reform gospodarczych, które nic nie kosztują, a wyzwolą energię polskich przedsiębiorstw - mówi Ryszard Florek, prezes firmy Fakro, polskiego producenta okien dachowych. 

Czego nauczyła pana pandemia? Podważyła jakieś utarte przekonania?

Pokazała wyraźnie, że jeśli sami nie zadbamy o interes gospodarczy kraju, nikt tego za nas nie zrobi. Gdybyśmy wszyscy: urzędnicy, dziennikarze, nauczyciele, politycy, pracownicy, przedsiębiorcy, konsumenci we wszystkim, co robimy, dbali o interes gospodarczy kraju, bylibyśmy dzisiaj w innym miejscu. Aby tego interesu umieć się doszukać, trzeba poznać prawdziwe mechanizmy rządzące gospodarką globalną, a tego niestety jeszcze w polskich szkołach nie uczą. Kapitał społeczny nigdy nie był tak ważny jak w tej chwili i należy po niego sięgać, a wtedy po koronawirusie będziemy silniejsi, a nie słabsi.

Zawsze był pan orędownikiem patriotyzmu gospodarczego. Na czym miałby on teraz polegać?

Na tak banalnej z pozoru rzeczy jak wybieranie polskich produktów. Nasza fundacja „Pomyśl o Przyszłości” od ponad 10 lat zachęca do racjonalizmu gospodarczego, wyjaśniając korzyści, jakie z tego płyną. Mądrość gospodarcza, szczególnie dzisiaj, w dobie pandemii koronawirusa, jest dla nas Polaków szansą na lepsze jutro. W tym trudnym czasie ważą się także losy polskich firm, a tym samym nasze miejsca pracy. Codziennie decydujemy, w którym kraju i jakie zyski będą opodatkowane. Wybierając świadomie, budujemy dobrobyt w naszym kraju.

Jakie będą gospodarcze konsekwencje obecnego kryzysu? Kto najbardziej ucierpi? Kto zyska?


Pozostało 72% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (8)

  • Xxc(2020-07-09 12:07) Zgłoś naruszenie 226

    W Nowy Sącz jest najwięcej milionów bo jest tania siła robocza jak na Ukrainie, ile Pan Florek płaci swoim pracownikom

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Velóks(2020-07-10 06:22) Zgłoś naruszenie 147

    Płaci mniej robi ludźmi więcej oszczędności na pracownikach, tylko wygląda jak by to nie Jego sprawka jest, tylko kogoś innego (chyba nie wie do końca co sie dzieje w jego firmie) i myśli że eldorado dla pracowników, ale kto maluczkich usłyszy przez tabuny dyrektorów od spraw ważnych.

    Odpowiedz
  • Nieuk(2020-07-09 21:04) Zgłoś naruszenie 85

    A co to jest Polski produkt ? Bo w koszuli mogą być guziki z różnych krajów, tkanina, robocizna, projekt, zamówienie

    Odpowiedz
  • buehehe(2020-07-15 11:53) Zgłoś naruszenie 45

    Dlatego polaków tak intensywnie próbuje się skłócić poprzez polskojęzyczne media, będące własnością zagranicznych koncernów medialnych. Polska za wszelką cenę nie może wybić się na niezależność!!

    Odpowiedz
  • Teraz każdy może produkować świetny produkt(2020-07-11 08:16) Zgłoś naruszenie 11

    Ale bez zaufania do marki nic z tego

    Odpowiedz
  • Czy po LGBT, Polacy to nie ludzie?(2020-07-15 17:03) Zgłoś naruszenie 15

    PSie bardzo sie starali by poszczuć Polaków wzajemnie na siebie. Wystarczy godz ich TV, albo posłuchac prezesa z Nowogrodzkiej

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane