statystyki

UKE szuka szefa. Tajnie

autor: Elżbieta Rutkowska15.06.2020, 09:00; Aktualizacja: 15.06.2020, 09:09
Krzysztof Dyl, pełniący obowiązki prezesa UKE

fot. Materiały prasowe

Krzysztof Dyl, pełniący obowiązki prezesa UKE fot. Materiały prasoweźródło: DGP

Część osób typowanych na nowego prezesa urzędu nie wzięła udziału w konkursie.

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów zakończyła w piątek przyjmowanie ofert na stanowisko prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Nie podaje jednak ani liczby zgłoszeń, ani nazwisk aplikantów. „Informacja o liczbie ofert oraz na temat kandydatów nie stanowi informacji publicznej” – stwierdziło Centrum Informacyjne Rządu w odpowiedzi na nasze pytania w tej sprawie.

W regulowanych przez UKE branżach – telekomunikacyjnej i pocztowej – mówi się, że poszukiwania osób spełniających wymagania szefa rządu trwały do ostatniej chwili – bez większego powodzenia. W piątek pojawiły się nawet spekulacje o przedłużeniu terminu składania ofert, czemu jednak KPRM późnym popołudniem zaprzeczyła.

Odkąd w połowie maja parlament przyjął tarczę 3.0, w której umieszczono m.in. zapisy o skróceniu kadencji prezesa UKE, jako prawdopodobnego następcę Marcina Cichego na tym stanowisku wymienia się Krzysztofa Dyla – wiceprezesa urzędu ds. rynku telekomunikacyjnego. To właśnie jemu premier 31 maja powierzył obowiązki prezesa UKE.


Pozostało 84% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane