statystyki

Kuśmierz: Nasza gospodarka jest wciąż analogowa [WYWIAD NPBP]

autor: Marek Tejchman24.04.2020, 06:00; Aktualizacja: 22.07.2020, 11:39
Marcin Kuśmierz prezes Home.pl – największej firmy hostingowej w Polsce, Odpowiada też za rozwój międzynarodowej grupy IONOS na rynkach wschodzących, fot. Materiały prasowe

Marcin Kuśmierz prezes Home.pl – największej firmy hostingowej w Polsce, Odpowiada też za rozwój międzynarodowej grupy IONOS na rynkach wschodzących, fot. Materiały prasoweźródło: DGP

Jesteśmy silni produkcją i usługami, ale bardzo słabi, jeśli chodzi o warstwę informatyczną. Marzenie, że staniemy się europejską Doliną Krzemową, ma się nijak do rzeczywistości - mówi Marcin Kuśmierz, prezes Home.pl – największej firmy hostingowej w Polsce, Odpowiada też za rozwój międzynarodowej grupy IONOS na rynkach wschodzących.

Czy kryzys potrwa lata i trzeba będzie się do nowej sytuacji przystosować, czy też to tylko chwilowe załamanie?

Bez względu na to, czy potrwa długo, czy krótko, ten krach udowodnił, że nasza gospodarka pozostaje analogowa, że wciąż jest zależna od tradycyjnych branż i osadzona w realiach technologicznych XX w. Proces cyfryzacji od lat jest w powijakach, a państwo nie ma w tym obszarze strategii rozwoju. W biznesie mamy do czynienia z gorączkowym wdrażaniem narzędzi do pracy zdalnej – i ta zmiana na zawsze odmieni sposób działania wielu branż. Już się okazuje się, że część firm nie potrzebuje biur, że może zredukować liczbę podróży służbowych, że pracownicy mogą efektywnie pracować z domów.

NPBP2020

A czy w kryzysie poradziła sobie administracja?

Administracja centralna i samorządowa słabo sobie radziła z wykorzystaniem nowych technologii przed krachem, a teraz jest jeszcze gorzej. Nasze e-państwo jest niedorozwinięte – katalog spraw, które możemy załatwić przez internet, jest mocno ograniczony, a technologie archaiczne. Kolejny raz doświadczamy tego, jak ważny jest papierowy dokument, z odręcznym podpisem oraz pieczątką. Co chwilę słyszę, że jakiś urząd nie akceptuje podpisu cyfrowego, część z instytucji wymaga nawet osobistego stawiennictwa. Często pracownicy administracji z rozbrajającą szczerością mówią, że nie wiedzą, jak odebrać dokument elektroniczny, przeczytać go i coś z nim zrobić. Nawet jak już się uda, to prawie zawsze jest drukowany. Jestem przekonany, że po zakończeniu pandemii cała Polska będzie drukować i podpisywać dzisiejsze cyfrowe dokumenty – dla świętego spokoju.


Pozostało 87% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane