statystyki

Lutkiewicz: Oszczędności zaczęliśmy od siebie [WYWIAD NPBP]

autor: Patrycja Otto22.04.2020, 08:00; Aktualizacja: 22.04.2020, 09:40
Przemysław Lutkiewicz, wiceprezes zarządu LPP

Przemysław Lutkiewicz, wiceprezes zarządu LPPźródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Dawid Zuchowicz Agencja Gazeta

Lutkiewicz: Robimy wszystko, by uchronić się przed decyzją o zwolnieniach grupowych. Na razie jesteśmy na dobrej drodze

Członkowie zarządu LPP zrezygnowali z wynagrodzenia, by utrzymać pracowników w trudnym czasie. Czy to wystarczy?

Decyzja obowiązuje do odwołania. Na ten moment nie można powiedzieć, ile łącznie w ten sposób zaoszczędzimy. W ogóle epidemia wiąże się z trudnymi do oszacowania skutkami, nie wiemy, jak długo potrwa, ale naturalne było dla nas, by oszczędności zacząć od siebie. Jesteśmy zdeterminowani, żeby chronić etaty. W ten sposób również walczymy o płynność finansową firmy.

Czy firma zamierza korzystać z pomocy zaoferowanej w ramach tarczy antykryzysowej?

Ze względu na specyfikę naszego modelu biznesowego, stoimy teraz przed licznymi wyzwaniami. Wszystkie nasze sklepy są zamknięte. Wprowadzamy w życie wiele rozwiązań we własnym zakresie, aby zminimalizować negatywne skutki pandemii, ale bez wsparcia rządu mogą one okazać się niewystarczające. Mając tego świadomość powołaliśmy wraz z innymi polskimi firmami, stanowiącymi znaczną część polskiego sektora handlu detalicznego – Związek Polskich Producentów Handlu i Usług. W ramach działań podejmowanych przez Związek od początku postulowaliśmy przede wszystkim o wsparcie państwa we wspólnym ponoszeniu kosztów wynagrodzeń, wdrożenie rozwiązań w sferze podatkowej i bankowej, które wsparłyby branżę w walce o przetrwanie, a przede wszystkim o abolicję czynszową. Szczególnie cieszy nas, że właśnie ten ostatni postulat został spełniony. Czynsze za wynajęcie sklepów są jedną z kluczowych pozycji w strukturze kosztów, a obecnie przy niemal zerowych przychodach ze sprzedaży stacjonarnej, są też największym wyzwaniem. Pomimo to, nadal w opinii firm członkowskich potrzebne są rozwiązania, które pozwolą na solidarny podział ekonomicznych kosztów epidemii pomiędzy wszystkie podmioty na rynku. Według nas jest to m.in. ustalenie całkowitej opłaty dla wynajmujących powierzchnie handlowe na poziomie 8 proc. od obrotu, do czasu uzyskania 90 proc. przychodów z 2019 roku czy przedłużenie możliwości wsparcia wynagrodzeń do końca roku. Naszym zdaniem takie podejście pozwoli przetrwać większej liczbie przedsiębiorstw, a tym samym zabezpieczyć rynek pracy w kolejnych miesiącach.

Mówi się, że właśnie przyszły czasy wykorzystania poduszki finansowej. Czy jednak można mieć aż tak dużą, czy to realne, by zebrać oszczędności na przetrwanie takiego kryzysu?


Pozostało jeszcze 76% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (5)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane