Sławomir Sikora uważa, że dzisiaj regulacje popychają nas do tego, żebyśmy finansowali pożyczki gotówkowe, czyli konsumpcję, a nie inwestycje przedsiębiorstw.

- Świat czy gospodarka idzie od kryzysu do kryzysu. Podobnie jest w bankach. Są pewne zjawiska, dzięki którym gospodarka rozwija się i wszyscy zarabiają. Banki po kryzysie zwykle inaczej ustawiają swoje ceny. Później intensyfikuje się konkurencja, klienci są bardziej wybredni i to woduje, że ceny usług bankowych spadają, a umowy prawne nie zabezpieczają przyszłego ryzyka. Tak się dzieje do następnego kryzysu. Finansowanie przedsiębiorstw wkracza w obszar, w którym cena nie pokrywa ryzyka w odniesieniu do projektów inwestycyjnych. To będzie wyzwanie zarówno dla przedsiębiorstw, jak i dla banków, które skończy się wyższymi cenami, pytanie tylko czy przed kryzysem, czy dopiero po – mówi Sikora.

Sikora: Świat czy gospodarka idzie od kryzysu do kryzysu. Podobnie jest w bankach