Będzie coraz więcej robotów. To raczej szansa niż zagrożenie

autor: Patrycja Otto11.09.2019, 09:10; Aktualizacja: 16.10.2019, 15:00
technologia, sztuczna inteligencja, roboty

Polska jest w przededniu robotyzacji na dużą skalę. To, na co stawiają pracodawcy, nie zawsze podoba się pracownikom.źródło: ShutterStock

Polska jest w przededniu robotyzacji na dużą skalę. To, na co stawiają pracodawcy, nie zawsze podoba się pracownikom.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (4)

  • Inwestor(2019-10-28 04:55) Zgłoś naruszenie 00

    Jestesmy na początku podobnej sytuacji ,jak keidys na początku rewolucji przemyslowej i po tylu latach wciąż padaja takie same,bezsensowne argumenty. Roboty NIE zaszkodzą ludziom i NIE zwieksza bezrobocia,bo ktoś musi je projektować,produkowac i remontować,Zapewnic do nich energie i części zamienne,przygotowywac odpowiednie srodowisko.Utracone miejsca pracy przy tasmie,hanba wspolczesnosci,z nawiazka zostaną zastąpione miejscami pracy wymagającymi znacznie większych kwalifikacji i lepiej płatnymi.NIC się nei zmieni dopóki nie nadejdą roboty potrafiące same się reprodukować i same naprawiac.Tylko wtedy nadejdzie tez koniec dominacji człowieka.

    Odpowiedz
  • ms44(2019-09-27 20:32) Zgłoś naruszenie 20

    Ktoś musi kupić wyprodukowany towar.

    Odpowiedz
  • wqyb(2019-09-16 14:52) Zgłoś naruszenie 30

    Co to jest "robot" - to maszyna zasilana energią, co do zasady elektryczną. Zatem pytanie jest takie - jak dostarczyć energię do tych robotów - fizyki nie oszukamy - masa samochodu jest znana, przyspieszenie ziemskie też, masa ramienia robota również. Bardzo precyzyjnie można wyliczyć koszt linii produkcyjnej opartej na maszynach (do tego jeszcze dojdą jakieś patenty i szkolenie osób obsługi). Jakie są koszty dla środowiska naturalnego, czy potrzebujemy dodatkowej elektrowni dla fabryki, czy będą koszty emisji. Z drugiej strony mamy manufakturę, gdzie wszystko wykonują ludzie. Są zatem koszty chorób, wypadków przy pracy, limity i ograniczenia wydajności, strajki i koszty ich wynagrodzenia. Rysując odpowiedni wykres można wybrać najbardziej optymalny wariant. Tylko nie traćmy z oczu faktu, że ktoś musi kupić wyprodukowany towar. I to też wypadałoby uwzględnić.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane