Koszty pracy i wysokie podatki to dwie najważniejsze przeszkody w prowadzeniu firmy. Tak wynika z najnowszego sondażu Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS na zlecenie DGP i radia RMF. Obie bariery na pierwszych miejscach stawiają zarówno osoby, które prowadzą własny biznes, jak i ogół ankietowanych. Choć przykładają do nich nieco inną wagę.

Wśród ogółu ankietowanych 45 proc. wskazało koszty pracy jako barierę w prowadzeniu biznesu. Wśród samych przedsiębiorców było to 73 proc. Podobne było zróżnicowanie w odpowiedzi, że barierą są wysokie podatki czy w trzeciej najpopularniejszej kategorii: nieufność administracji.

– Dziwi mnie, że ludzie uważają, iż podatki płacone przez przedsiębiorców są wysokie. Prowadzący działalność są zwykle na 19-proc. stawce liniowej, to nie jest dużo. Być może te oceny biorą się z faktu, że wśród obciążeń jest też ryczałtowy ZUS, który powoduje, że dla osób prowadzących działalność gospodarczą, które zarabiają niewiele, klin podatkowy rzeczywiście robi się wysoki – komentuje Bartłomiej Gola, partner zarządzający, twórca SpeedUp Venture Capital Group.

– Wyniki ankiety odbieram jako pokłosie tego, co ludzie nieprowadzący działalności znajdują w mediach. Te sprawy są w nich wałkowane dość regularnie, więc ludzie to powtarzają – komentuje Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu. – Odpowiedzi przedsiębiorców też nie zaskakują, może z wyjątkiem niezwracania uwagi na zmienność regulacji. Ona przecież czasami jest wręcz szokująca. Dość powiedzieć, że i teraz – parę miesięcy przed końcem roku – jest duża niepewność dotycząca np. tego, co będzie w przyszłym roku z 30-krotnością i w związku z tym wysokością składek emerytalnych, co przełoży się na koszty wynagrodzeń w firmach.

Co jest kluczowe, by odnieść sukces jako przedsiębiorca? Zarówno ogół ankietowanych, jak i ci, którzy prowadzą działalność gospodarczą, na pierwszym miejscu stawiają zgodnie determinację, ciężką pracę, a na drugim pomysł. Rzadko wymieniane były cechy, takie, jak pochodzenie czy bezwzględność. – Jestem mile zaskoczony. Miałem wrażenie, że w ostatnim czasie postrzeganie biznesu w Polsce jest nie najlepsze i ciągle się pogarsza. To badanie pokazuje, że w rzeczywistości prowadzący działalność gospodarczą oceniani są przez społeczeństwo całkiem nieźle – mówi Bartłomiej Gola.

Ankietowani uważają, że życie typowego biznesmena nie jest usłane różami. Nie dość, że jest w pracy 24 godziny na dobę, przez cały tydzień (tak uważa 54 proc. ogółu ankietowanych), to jest jeszcze przytłoczony odpowiedzialnością za prowadzenie biznesu (40 proc. wskazań) i nie może być pewny jutra (36 proc.). Najrzadsze odpowiedzi to: „żyje kosztem innych” i „nie musi się martwić o przyszłość”. Zaskakiwać może, że sami prowadzący działalność dużo częściej niż ogół ankietowanych wśród skojarzeń z hasłem „przedsiębiorca” wskazywali stabilne warunki pracy czy możliwość zwiedzania świata.