Fundusze hedgingowe wyróżniały się w I kwartale 2008 r. na tle innych funduszy otwartych.
Według rankingu Expandera i GP, od początku stycznia do końca marca 2008 r. najlepszą inwestycją były nieliczne jeszcze na polskim rynku fundusze hedgingowe. Stosują one skomplikowane strategie inwestycyjne z wykorzystaniem kontraktów terminowych i kredytów. Średnia stopa zwrotu tej grupy funduszy dla inwestycji w złotych wyniosła w tym czasie 6,90 proc. (dla inwestycji w walutach - 18,86 proc.). Najlepiej pod tym względem wypadły fundusze Superfund, lokujące aktywa w luksemburskie fundusze SICAV zarządzane przez Superfund Asset Management. Te zaś inwestują w finansowe i towarowe kontrakty terminowe oraz zagraniczne skarbowe papiery wartościowe. Ostatecznych decyzji o inwestycji nie podejmują jednak zarządzający. Zależą one od komputerowych systemów analizy technicznej, które realizują transakcje na światowych rynkach futures.
W czasie kiedy tradycyjne fundusze akcji nie osiągają dobrych wyników, zyski funduszy hedgingowych wyglądają wyjątkowo atrakcyjnie. Inwestorzy, skuszeni taką perspektywą, nie powinni jednak popełniać błędu, jaki zrobili w I połowie 2007 r. (na fali dobrych wyników funduszy akcyjnych wielu Polaków zaczęło lokować pieniądze wyłącznie w funduszach silnie powiązanych z akcjami; pod koniec roku ta strategia przyniosła straty). Fundusze hedgingowe powinny stanowić alternatywę wobec inwestycji tradycyjnych, np. na giełdzie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.