statystyki

EKG: Budownictwo pod presją

17.05.2018, 07:33; Aktualizacja: 17.05.2018, 08:20
Podczas dyskusji wskazywano, że znajdujemy się na półmetku perspektywy unijnej 2014–2020.

Podczas dyskusji wskazywano, że znajdujemy się na półmetku perspektywy unijnej 2014–2020.źródło: Dziennik Gazeta Prawna

W 2017 r. lawinowo ruszyły przetargi i dziś wiele firm może się pochwalić pełnymi portfelami zamówień. Problemem są rosnące koszty materiałów i robocizny oraz brak rąk do pracy.

W 2011 r. w Polsce pracowało w budownictwie 480 tys. osób, natomiast dzisiaj liczba ta wynosi już tylko 387 tys. Takie wyliczenia zaprezentował podczas dyskusji o branży budowlanej Artur Popko, członek zarządu i dyrektor budownictwa infrastrukturalnego w firmie Budimex. W ostatnich latach ubyło więc 90 tys. pracowników i – jak mówił Popko – braki kadrowe często uzupełniane są pracownikami z Białorusi czy Ukrainy.

Pogląd ten podzielił Ernest Jelito, prezes zarządu w Grupie Górażdże, będącej liderem w krajowej produkcji cementu i jednym z największych w Polsce producentów betonu towarowego i kruszyw. Zaznaczył wprawdzie, że sama firma Górażdże nie styka się z problemem odpływu pracowników, natomiast problem dotyczy przedsiębiorstw, które świadczą na bieżąco usługi dla cementowni. – Tutaj fluktuacja jest bardzo duża. Firmy wygrywające przetargi posiłkują się głównie pracownikami spoza Polski. Już od kilku lat szkolenia w zakresie BHP prowadzimy w języku rosyjskim i ukraińskim – mówił Ernest Jelito.

Dodał przy tym, że ważna jest jakość pracowników, a można ją zapewnić tylko wtedy, gdy przyjezdnym zostaną stworzone odpowiednie warunki życia. – Warto jak najszybciej zmienić prawo tak, aby mogli się tu zakotwiczyć i poczuć większą stabilność – podkreślał prezes Górażdży.

Budowlańcy podnieśli również inny problem: dzisiaj coraz trudniej zachęcić młodego człowieka do pracy w branży budowlanej, co stanowi o tyle duży problem, że obecne kadry w dużej mierze składają się z pracowników, którzy przejdą wkrótce na emerytury i trudno będzie ich zastąpić. Osobnym problemem jest to, że brakuje branżowych szkół średnich.


Pozostało 61% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane