Kobiety w biznesie, czyli: dlaczego jedna ręka nie klaszcze
Jak to jest możliwe, że kobiety, chociaż wcale nie są mniej inteligentne, ambitne czy pracowite od mężczyzn, nadal zarabiają mniej niż oni i rzadziej zajmują kierownicze stanowiska? Odpowiedzi na to pytanie należy szukać nie w różnicach wynikających z uwarunkowań biologicznych, ale przede wszystkim w uwarunkowaniach społecznych i kulturowych. Kobiety przez dziewięć miesięcy noszą pod sercem nowe życie, potem są w połogu, a potem opiekują się niezdolnym do samodzielnego funkcjonowania młodym człowiekiem. To oznacza, że częściej niż panowie są po prostu nieobecne w pracy. A ponieważ są nieobecne w pracy, mają mniej niż panowie szans, by pokazać swoje umiejętności i kompetencje. Czy to jest powód do płaczu? Nie. Czy to jest powód do bardziej przemyślanego działania? Zdecydowanie tak!