zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Boni: Program naprawczy nie może wyhamować wzrostu gospodarczego

skomentuj

MICHAŁ BONI - Mamy dużo pozytywnych sygnałów w gospodarce: rekordowa konsumpcja na tle Europy, zapowiedź wzrostu inwestycji w firmach. To wskazuje, że możliwy jest wzrost w trzecim kwartale nawet na poziomie 3,4 proc. PKB.

Publikacja: 15 października 2010, 03:00 Aktualizacja: 15 października 2010, 10:27

Temperatura sporu o ustawę o finansach publicznych jest taka, jakby zawieszenie ulg miało wejść w życie teraz.

Przekroczenie progu nie jest realne. Dlatego ważna jest spokojna dyskusja na ten temat. Mamy dużo pozytywnych sygnałów w gospodarce: rekordowa konsumpcja na tle Europy, zapowiedź wzrostu inwestycji w firmach. To wskazuje, że możliwy jest wzrost w trzecim kwartale nawet na poziomie 3,4 proc. PKB. Oczekiwania są pozytywne. Jak zaczniemy mówić, że za chwilę przekroczymy próg, to wygenerujemy odwrotny trend, który może zahamować wzrost gospodarczy.

To stąd kłopoty z zaakceptowaniem przez komitet stały?

Ta ustawa ma dwa obszary. Jeden jest związany bezpośrednio z budżetem, dotyczy konsolidacji finansów, upłynnienia pieniędzy w budżecie, reguły fiskalnej czy zapowiedzianych w wieloletnim planie finansowym możliwych podwyżek VAT po przekroczeniu progów ostrożnościowych. Drugi obszar to program naprawczy zakładający możliwą likwidację ulg po przekroczeniu progu 55 proc. długu w stosunku do PKB. Tu resorty zgłaszają różne opinie. Uważam, że można wyjąć z projektu te elementy niezbędne i uchwalić je szybko, a pakiet naprawczy zostawić do dalszej dyskusji. Taką rekomendację przedstawiliśmy na komitecie, zamykając już dyskusję nad pierwszą częścią ustawy. Minister finansów rozważy, czy tę dwutorową drogę, moim zdaniem szybszą i lepszą, przyjmie.

Ale pakiet miał być dla rynków uwiarygodnieniem działań rządu.

Rozumiem ten argument, ale dajmy sobie trochę czasu na przedyskutowanie tych rozwiązań. Niektóre z nich mają charakter kontrowersyjny. Jeśli mówimy o możliwości zawieszenia ulgi prorodzinnej, to pamiętajmy, że w latach 2012 – 2015 drugi powojenny wyż będzie w wieku, w którym w rodzinach przychodzą na świat pierwsze i drugie dzieci. Czyli akurat w tym czasie byłby to ruch antydemograficzny. Poza tym można tę ulgę zmienić na trwałe, by bardziej wspierać urodzenie trzeciego czy kolejnych dzieci.

Pozostałe propozycje też są kontrowersyjne?

Wątpliwości budzi propozycja likwidacji kosztów uzyskania przychodu. To da 800 mln zł oszczędności – z punktu widzenia budżetu to niezbyt duża suma. Naukowcy do swoich, w wielu wypadkach niewysokich wynagrodzeń dodają wyższe dochody z tego tytułu. To samo dotyczy ludzi kultury. To narzędzie zmniejsza presję na wzrost wynagrodzeń w jednostkach naukowych czy w sektorze kultury. Gdyby o tym dyskutować, można by rozważyć np. próg dochodowy 120 tys. zł, po którym korzystanie z tego rozwiązania jest zawieszane.

Jolanta Fedak proponuje jeszcze zawieszenie składki do OFE.

Można traktować to jak walkę z OFE, ale to śmieszne. Tak zrobiła Estonia, tylko że zapowiedziała jednocześnie, w jaki sposób nastąpi zwrot tej składki. Tu chodzi o pieniądze obywateli, którzy powinni wiedzieć, w jaki sposób zostaną one im potem zwrócone, albo zgodzić się na to, aby były lokowane inaczej, np. w ZUS. Do tego nie wiadomo, czy polskie fundusze nie spróbowałyby prawnie podważyć takiego rozwiązania.

Propozycja rozdzielenia ustawy to kontra do ministra finansów?

Nie. Ja po prostu uważam, że narzędzia w programie naprawczym trzeba dokładnie przemyśleć. Może trzeba dodać inne, tak by z jednej strony spełnić oczekiwania rynków, by wiedziały, co się stanie, a z drugiej nie wywołać wilka kryzysu, a już na pewno nie wyhamować wzrostu gospodarczego.

Komentarze: 2

  • 1: Boni -co Ty pleciesz -jaki wzrost z IP: 84.234.1.* (2010-10-15 11:51)

    chyba długów POlski !!
    Czy Ty myslisz że Stadiony przyniosą zyski?
    Czy Ty myslisz ,że POwietrze w głowie Donka zamieni się w mądrość>POpatrz gospodarka zajechana ,długi nabrane,społeczeństwo biednieje ,ZUS zbankrutował,już nikt nie wierzy w system ubezpieczeń społecznych ,ludzie społecznie nawet palcem nie kiwną(Bogatynia) -każdy jak słyszy Rząd od razu rozumuje -złodzieje !
    Czy to jest wzrost ?

  • 2: Tragedii nie ma, ale; z IP: 87.207.247.* (2010-10-15 12:13)

    NIE MARNUJCIE PIENIĘDZY SPOŁECZNYCH BO DOSTANIECIE W KOŃCU KOPA OD SPOŁECZEŃSTWA:
    - nie ładujcie miliardów zł w czarną dziurę - bo ona wszystko pochłonie;
    - nie wspomagajcie w podatkach dziennikarzy - nie są najbiedniejsi;
    - wszystkie BIZNESY traktujemy na równi - kościelny też;
    - kasy fiskalne bez wyjątków - bo ktoś nie wytrzyma i rozwali jakiemuś głupiemu rządzącemu łeb;
    - biedak nie może dofinansowywać wielkoobszarowych rolników!!;
    - zaprzestańcie głupcy finansować ZADYMIARZY ZWIĄZKOWYCH;
    - CZYTAJCIE BARANY KONSTYTUCJĘ - wszystko co związane z wyznaniami, w miejscach kultu /kaplice, katecheci, obrzędy zwane religią, kapelani/.
    MACIE STOSOWAĆ PRAWO JEDNAKOWO WOBEC WSZYSTKICH, A BAJKI KOŚCIELNE SAMI SOBIE KUPIMY.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Tankowanie

Ropa jest coraz tańsza, ale ceny paliw na stacjach pozostaną wysokie

Od początku maja baryłka ropy potaniała o 15 proc. Nie oznacza to jednak, że możemy się spodziewać spadku cen na stacjach w Polsce, bo przeszkadza w tym umacniający się dolar.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste