zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl

"Energetyka jądrowa to szansa na tańszy prąd"

skomentuj

Rozmawiamy z RADOSŁAWEM SKOWRONEM, adwokatem, partnerem w kancelarii KKPW Adwokaci - Rozwój energetyki atomowej natrafi na wiele przeszkód. Ich pokonanie może zająć więcej czasu niż sam proces budowy elektrowni.

Publikacja: 27 stycznia 2010, 12:50 Aktualizacja: 27 stycznia 2010, 12:58

Czy obowiązujące przepisy stanowią wystarczającą podstawę do inwestycji atomowych?

Od 1 stycznia 2002 r. obowiązuje w Polsce ustawa z 29 listopada 2000 r. – Prawo atomowe (Dz.U. 2004, nr 161, poz. 1689), która reguluje kwestie związane z pokojowym wykorzystywaniem energii atomowej. Zgodnie z przepisami ustawy wykonywanie działalności związanej z energetyką jądrową wymaga zezwolenia albo zgłoszenia w zakresie bezpieczeństwa jądrowego i ochrony radiologicznej. Główną kwestią związaną z funkcjonowaniem elektrowni atomowej w Polsce stanowi bezpieczeństwo tego rodzaju obiektu.

Nadzór i kontrolę w zakresie przestrzegania warunków bezpieczeństwa jądrowego i ochrony radiologicznej obiektów jądrowych sprawują w Polsce organy dozoru jądrowego, którymi są: prezes Państwowej Agencji Atomistyki, Główny Inspektor Dozoru Jądrowego oraz inspektorzy dozoru jądrowego.

Bezpieczeństwo funkcjonowania obiektów atomowych opiera się również na zapewnieniu odpowiedniej ochrony fizycznej, która musi spełniać wymogi określone w rządowych rozporządzeniach.

Kto oprócz inwestora odpowiada za bezpieczeństwo?

Niezależnie od odpowiedzialności inwestora, również na innych uczestnikach procesu inwestycyjnego ciąży obowiązek spełnienia wymagań bezpieczeństwa. Pojawiają się głosy, iż przed przystąpieniem do realizacji pierwszego projektu jądrowego w Polsce konieczna jest nowelizacja ustawy. Zatem wydaje się, że wyzwaniem jest stworzenie w możliwie szybkim tempie odpowiednich ram prawnych dla inwestycji jądrowych. Brak kompleksowych i jasnych regulacji może spowodować wyhamowanie realizacji planów dotyczących energetyki atomowej. Pewność prawna inwestycji wydaje się być równie ważna jak jej ekonomiczny aspekt. Należy pamiętać, że rządowa Polityka energetyczna Polski do 2030 roku przewiduje budowę pierwszej elektrowni jądrowej już w latach 2016–2020.

Czy jest możliwe uporanie się ze wszystkimi przeszkodami stojącymi na drodze do realizacji założeń rządowych do 2016 roku?

Jeśli rządowi nie zabraknie determinacji, to z pewnością tak. Jednak na pewno potrzebne są znaczne zaangażowanie i ciężka praca.

* Radosław T. Skowron

– adwokat, partner w kancelarii KKPW Adwokaci, doradca inwestycyjny w zakresie analizy prawnej podmiotów gospodarczych, a także przejęć, podziałów, fuzji i innych form ich restrukturyzacji.

Komentarze: 2

  • 1: Hubert Osiński, z IP: 83.5.195.* (2010-01-28 13:40)

    Ale to istna bzdura tak samo jak elektrownia wiatrowa jest tania!
    Wklep w google: "Czy Polska może być niezależna energetycznie dzięki technologii profesora Żakiewicza?" i przeczytaj sam!

  • 2: Maciek z IP: 83.6.238.* (2010-05-13 11:26)

    Pamiętam jak w 1987 roku twierdziłem, że katastrofa w Czarnobylu to jednostkowy wypadek, który nigdy wcześniej nie miał miejsca, ani później się nie powtórzy. Twierdziłem również, że jest to czysta energia. Bardzo się myliłem. Po prostu nie miałem żadnej wiedzy na temat wydobywania rud uranu oraz ich przetwarzania w celu uzyskania paliwa jądrowego i - najważniejsze! - składowania odpadów radioaktywnych.
    To składowanie, a raczej rozrzucanie po świecie, to zbrodnia na naszych dzieciach i wnukach!
    Ale co to obchodzi niektórych młodych ludzi, nie mających jeszcze własnych dzieci.
    Gdyby producenci energii jądrowej uczciwie zabezpieczali odpady radioaktywne to koszty produkcji energii znacznie przekraczałyby koszty produkcji energii każdą inną metodą!

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Tankowanie

Ropa jest coraz tańsza, ale ceny paliw na stacjach pozostaną wysokie

Od początku maja baryłka ropy potaniała o 15 proc. Nie oznacza to jednak, że możemy się spodziewać spadku cen na stacjach w Polsce, bo przeszkadza w tym umacniający się dolar.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste