Dynamika przemian dotyczących globalizacji, wszechpotężnego internetu, kryzysu energetycznego czy migracji ludności oraz dziesiątków innych, trudnych do myślowego ogarnięcia zjawisk komplikują naszą przyszłość w stopniu odbierającym często wiarę w jakiekolwiek racjonalne działania prognostyczne.

Termin futurologia sugeruje istnienie formalnej nauki o przyszłości, ale nie należy dać zwieść się pozorom – zbyt często analizy takie polegają na zgadywaniu bądź prostej ekstrapolacji przeszłości. Znacznie większy potencjał wydaje się mieć działalność prowadzona pod hasłem studia nad przyszłością (future studies), która bazuje na analizach interdyscyplinarnych prowadzonych przy użyciu nowoczesnych technik badawczych. Można do niej zaliczyć tzw. forsight, którego przykładem jest zakończony dwa lata temu projekt o nazwie Narodowy Program Forsight – Polska 2020. Angielskojęzyczny termin nie ma dobrego polskiego odpowiednika i opisuje proces grupowego myślenia o przyszłości uwzględniający wpływ na przebieg wydarzeń decyzji podejmowanych „po drodze” przez nas samych. Innymi słowy, foresight to nauka i sztuka antycypowania przyszłości bazująca na wszechstronnej analizie trendów rozwojowych i naszych możliwości wpływania na nie w sposób maksymalizujący korzyści społeczne i gospodarcze.

Foresight stał się w ostatnich latach najbardziej popularną metodą zespołowego generowania wiedzy o przyszłości. Wiedzy różnorodnej: dotyczącej możliwości rozwojowych kraju, regionu, branży czy firmy. Na świecie przeprowadzono dotychczas kilkaset analiz tą metodą – dalsza, duża ich liczba jest aktualnie w realizacji. Wiele z tych przedsięwzięć (choć dalece nie wszystkie!) zakończyło się sukcesem w postaci włączenia ich wyników w główny nurt prac decydentów na odpowiednim dla danej analizy poziomie. Krajem najbardziej zaawansowanym, jeśli chodzi o wykorzystywanie analiz forsightowych, wydaje się Wielka Brytania – we wszystkich ministerstwach tego kraju są specjalne komórki dotyczące tak prowadzonego prognozowania, a całość działań koordynuje główny doradca naukowy premiera rządu. Także Komisja Europejska nie chce pozostać w tyle – w jej ramach powstała niedawno specjalna organizacja pod nazwą EFFLA (European Forum for Forward Look Activities), z misją lepszej koordynacji i wykorzystywania wyników dotychczasowych i przyszłych analiz tego typu.

Forsight stał się najbardziej popularną metodą zdobywania wiedzy o przyszłości. To nie futurologia, która najczęściej polega na zgadywaniu

Jakie są zasadnicze elementy metodologii myślenia o przyszłości będące istotą forsightu? Po pierwsze, w badaniu bierze udział bardzo wielu (często tysiące!) uczestników – naukowców, przedstawicieli administracji centralnej i samorządowej, działaczy gospodarczych, dziennikarzy, studentów, przedstawicieli organizacji pozarządowych. Eksperci ci dzieleni są na współpracujące ze sobą kilkunastoosobowe zespoły, reprezentujące różne poziomy ogólności rozważań. Sprawna wymiana informacji między poszczególnymi grupami ekspertów jest kluczem do sukcesu metody. Ważnym wynikiem interakcji paneli jest sformułowanie pytań do dużego, często wielokrotnego badania ankietowego (badanie Delphi) na wielotysięcznej próbie respondentów. We wszystkich panelach i na różnych poziomach w ich hierarchii stosuje się najróżniejsze metody badawcze, w tym znane w teorii zarządzania analizy SWOT i PEST, burze mózgów czy krzyżowe analizy wpływu. Na podstawie otrzymanych wyników tworzone są tzw. scenariusze przyszłości, czyli alternatywne opisy możliwych dróg rozwoju badanego obszaru. U ich podstaw leży wyodrębnienie czynników kluczowych – najważniejszych parametrów wpływających na przebieg analizowanych wydarzeń.

W przypadku Narodowego Programu Forsight – Polska 2020 analizowanych było ponad trzydzieści takich czynników, m.in. globalne rynki finansowe, bezpieczeństwo międzynarodowe, rynki surowców, migracje ludności, funkcjonowanie samorządów, systemy zabezpieczeń społecznych, ochrony zdrowia, wymiaru sprawiedliwości, edukacji, nauki, przedsiębiorczość high-tech. Analiza zmieniającego się układu czynników kluczowych pozwoliła na opracowanie pięciu scenariuszy rozwoju Polski do roku 2020 – od bardzo optymistycznego („Skok cywilizacyjny”), poprzez umiarkowanie pozytywny („Twarde dostosowania” i „Trudna modernizacja”), niepokojący („Słabnący rozwój”), aż do wręcz kryzysowego („Zapaść”). Niejako po drodze zidentyfikowano obszary szeroko rozumianej aktywności badawczo-wdrożeniowej o specjalnym potencjale dla przyszłości kraju, co powinno stać się istotnym elementem kształtowania naszej polityki naukowej i gospodarczej. Bo właśnie temu służy w zamierzeniu forsight – rozbudzeniu politycznego popytu na głęboką wiedzę strategiczną.

Niezależnie od oczywistych różnic wynikających z natury problemów analizowanych metodą foresight wyniki prowadzonych analiz mają ciekawy wspólny mianownik. Po pierwsze przekonują nas, że nasza przyszłość zależy w dominującym stopniu od nas samych. Po drugie, że wiemy więcej niż nam się wydaje w sprawie działań niezbędnych do realizacji pozytywnych scenariuszy rozwoju. Po trzecie wreszcie, że mamy niewiele czasu – determinacja polityków i mobilizacja społeczna wokół kluczowych problemów przyszłości potrzebna jest od zaraz, bo odkładanie działania na „lepsze” czasy jest gwarancją niepowodzeń o trudnych do przewidzenia konsekwencjach.

Michał Kleiber, prezes Polskiej Akademii Nauk