statystyki

Tomasz Wróblewski: Euro doszło już do kresu swojej drogi

autor: Tomasz Wróblewski30.08.2011, 03:00; Aktualizacja: 30.08.2011, 11:08

- Historia pamięta liczne unie monetarne, ale przetrwały tylko te, które szybko zastąpiła unifikacja polityczna. Jednolity niemiecki obszar walutowy Prus, Austrii i państw niemieckich przetrwał 9 lat: 1857 – 1866. Skandynawska Unia Monetarna z 1875 r. rozmyła się po 13 latach. Eurostrefa ma dziesięć lat i ciężko jej będzie pobić rekord - pisze Tomasz Wróblewski, redaktor naczelny "DGP".

Reklama


Reklama


Euro tak naprawdę nigdy nie spełniało warunków pełnowymiarowej waluty. Przeciwnie, politycy mieli nadzieję, że brak rygorystycznej polityki fiskalnej, mętne zasady wyceny wiarygodności finansowej pozwolą napędzić rozwój gospodarczy słabiej rozwiniętych państw. Ale podaż taniego pieniądza zamiast napędzać rozwój, napędzała bańki inwestycyjne. Grecja, Portugalia, Hiszpania zamiast się rozwijać, uzależniały się od Azji i traciły przewagę konkurencyjną.

Piętrzące się długi wymagają dziś zdecydowanej interwencji banku centralnego albo drastycznej dewaluacji euro. Najbogatsze państwa z Niemcami na czele nie zgadzają się na żaden z wariantów. Wspólne obligacje obniżą ich wartość kredytową, a dewaluacja pozycję światową. To oczywiście można by odbudować, tworząc jeden organizm państwowy, ale kryzys nie sprzyja politycznej integracji. W związku z tym rządy zadłużają się i płacą miliardy euro tygodniowo, żeby utrzymać euro przy życiu.

Nawet jeżeli koncept monetarny Unii był chybiony, to polityczny wymiar trudno przecenić. Mamy najdłuższy okres w historii bez otwartego konfliktu zbrojnego od czasów wojny francusko-pruskiej w 1870 r. Dalsze odkładanie decyzji w sprawie euro jest nie tylko czekaniem na bankructwo finansów, ale całego kontynentu. I tak jak mówi minister Rostowski, jeżeli euro ma się rozpaść, to przygotujmy jego pogrzeb i póki czas zaproponujmy coś w to miejsce.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

  • Ewiak Ryszard(2011-08-30 08:56) Odpowiedz 00

    Euro rzeczywiście doszło już do kresu swojej drogi. Nie jestem tym faktem zaskoczony, ponieważ poważnie traktuję proroctwa biblijne. Przytoczę tu fragment starożytnej wizji: "I powróci [król północy = Rosja] do ziemi swej z dobrami ruchomymi wielkimi [1945], a serce jego przeciw przymierzu świętemu [ateizm państwowy], i będzie działał [oznacza to aktywność na arenie międzynarodowej], i zawróci do ziemi swej [rozpada się ZSRR i Układ Warszawski, wojska rosyjskie powracają do kraju]. W czasie wyznaczonym powróci z powrotem [z powodu kryzysy rozpada się UE i NATO, wojska rosyjskie powracają tam, gdzie wcześniej stacjonowały]. Potem wkroczy na południe [Gruzja], ale nie będzie jak wcześniej [1921], lub jak później [2008], gdyż ruszą przeciw niemu mieszkańcy wybrzeży Kittim [Zachód] i będzie utrapiony i zawróci" (Daniela 11:28-30a, przekład dosłowny). Podczas konfrontacji z Zachodem zostanie użyty "wielki miecz" - broń jądrowa (Apokalipsa 6:4). Nie będzie to jednak "koniec świata", lecz "początek bólów porodowych" (Mateusza 24:7,8).

  • WhiteT(2011-08-30 20:04) Odpowiedz 00

    Nie dziwie sie, przeciez od razu widac, ze to chrzescijanin.

  • laut(2011-08-31 15:54) Odpowiedz 00

    @Ewiak Ryszard

    dodaj że 5 listopada 2011 Anonymous mają zniszczyć Facebook'a tylko znajdź jakiś przykład biblijny:D

  • wacek(2011-08-31 16:53) Odpowiedz 00

    te bóle porodowe, to coś jak wszechobecna aborcja, gorsza niż jakakolwiek wojna.

  • Anna(2011-09-02 13:14) Odpowiedz 00

    Jak na razie to mamy potężną dewaluację złotego w kraju (kasza gryczana z 4 zł skoczyła na 12 zł., cukier z 2,50 na 6 zł. i in. Ceny paliw to osobna bajka. Więc Rostowski zanim "pogrzebie" euro, niech się zastanowi jak się stało,że rządzący doprowadzili do powstania monstrualnych długów i ubóstwa w Polsce. Nie ma co gadać o innych, kiedy własna stodoła płonie.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama