zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Wróblewski: Postępująca grecjanizacja Europy

skomentuj

Problem Grecji stał się większy od Grecji, nie dlatego że dług jest tak wielki, ale dlatego że Unia nie wyciąga wniosków. Grecja weszła do eurostrefy, mimo iż nie spełniała kryteriów z Maastricht.

Kolejne raporty z 2004 i 2008 roku pokazywały, że Ateny manipulują księgami i kraj idzie na czołowe zderzenie z realiami finansowymi. Komisja Europejska nie dyscyplinowała Grecji, by nie psuć miłej atmosfery. I do czasu nic się nie psuło.

Teraz Europa negocjuje nowy budżet unijny. Pełni frazesów o wielkiej Europie, jedni bronią dotacji rolnych, systemu, który z rolników stworzył klasę uzależnionych od pomocy. Inni bronią Kapitału Ludzkiego – programu, który zdemoralizował tysiące młodych ludzi, kształcących się w kreatywnej księgowości i układaniu bezużytecznych programów szkoleń.

Grecja to nie przypadek przy pracy, ale naturalna konsekwencja degeneracji idei wspólnego rynku. Zastąpienia jej filozofią piramidy finansowej. Niekończący się strumień pieniędzy miał zapewnić wszystkim rozwój. Najbogatsze kraje Europy dzięki nowym rynkom zbytu miały więcej zarabiać, a zarobione pieniądze rozdawać Grecji, Portugalii, Hiszpanii, Polsce, Bułgarii, by te mogły wydawać je na niemieckie czy francuskie produkty. Jak w każdej piramidzie, system wreszcie się zawalił.

I nie to jest zaskakujące, ale to, że zanim jeszcze uporaliśmy się z jednym kryzysem, pracujemy już na kolejny. Przy okazji nowego budżetu UE pojawiają się pomysły jeszcze większego opodatkowania państw członkowskich na rzecz jeszcze bardziej rozrzutnych programów rozdawnictwa. Ci z nas, którzy potrafią liczyć, wiedzą, że i ta bańka kiedyś pęknie. Jedyne, co powinno łączyć Europejczyków, to otwarty rynek. Najlepsi konkurują z najlepszymi, a nie dzielą się kosztami w finansowaniu tych, którym nie chce się konkurować.  W innym razie grecki pejzaż będzie wkrótce codziennością całej Europy.

Komentarze: 3

  • 1: Ja bym się raczej przejmował co będzie PO rządach z IP: 84.234.1.* (2011-06-29 09:32)

    w Polsce.

    "Kraj tonie w długach a Donald z grupą kiboli aby zaspokoić pazerne media - bez Konstytucyjnej zgody Narodu co jest obowiązkiem w przypadku znacznych wydatków budżetu (Referendum wynikające z art 125 Konstytucji ) dalej na tą HUĆPE zadłuża ten kraj i żaden dziennikarz nie zająknie się ile ta impreza Nas będzie kosztowała ,ile Donald na ten cel nabrał z BŚ pożyczek i na ile ten POlityczny złodziej okradł przyszłych emerytów (nową ustawą o emeryturach POdmostowych dla pracujących w dotychczasowych szkodliwych i niebezpiecznych warunkach pracy).
    ...Nikt też z dziennikarzy się nie zająknie jakie duże długi za tą HUĆPĘ -Nam PO sobie ten ZIELARZ POzostawi do spłacenia w budżecie za 2013 i w latach następnych. !!!

    13: ssr z IP: 178.182.62.* (2011-06-26 20:38)

    Tusk to człowiek, który przebił Gierka. Gierek budował za pożyczoną kasę przynajmniej huty, fabryki i kopalnie, które ten osobnik teraz może sprzedać. Nasz Donaldino wybudował Orliki za 2 mld zł, stadion narodowy za 2mld, pozostałe stadiony w Posen, Danzing i Breslau za 3,5 mld zł. Łącznie 7,5 mld zł wyrzucone w g...no. Nawet nie da się tego sprzedać, a ludzie chorzy na raka muszą słuchć, że nie ma kasy na ich chemioterapię. Ten człowiek stanie przed sądem, jezeli nie powszchnym ( próbuje wykończyć po cichu ekonomicznie sędziów i prokuratorów ), to przed Bożym.

  • 2: tik z IP: 83.7.177.* (2011-06-29 10:13)

    Te sztuczne programy EFS i inne, to mafijność i biurokracja. UE i USA przegrają niedługo z Chinami i Indiami, bo to nie ma nic wspólnego z wolnym rynkiem. Sztuczne pieniądze nie wystarczą żeby rządzić światem. Najważniejsze jest tylko jedzenie i praca bez sztucznych barier.

  • 3: unita z IP: 94.42.124.* (2011-06-29 10:45)

    Jak jest już zaawansowana gangrena, wtedy jest tylko jedno wyjście.

    AMPUTACJA !

    W przeciwnym razie pacjent umrze (czyli kto ? UNIA EUROPEJSKA )

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Tankowanie

Ropa jest coraz tańsza, ale ceny paliw na stacjach pozostaną wysokie

Od początku maja baryłka ropy potaniała o 15 proc. Nie oznacza to jednak, że możemy się spodziewać spadku cen na stacjach w Polsce, bo przeszkadza w tym umacniający się dolar.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste