zaloguj się do e-DGP

Z ostatniej chwiliNajnowszy sondaż: Wyborcy uciekają Tuskowi – PO 27 proc., PiS - 22 proc., Ruch Palikota – 17 proc.

statystyki

Komentarz GP: Łańcuszek roszczeń

skomentuj

Przedsiębiorcy, którzy sprzedają jakikolwiek produkt, powinni dokładnie sprawdzić źródło jego pochodzenia i mieć informację zarówno o importerze, jak i producencie. Dla własnego bezpieczeństwa.

Sprzedając produkt bez takich informacji, ryzykujemy, że to my będziemy płacić za ewentualne szkody, jeśli okaże się, że był on niebezpieczny. Od odpowiedzialności można się uratować, wskazując w ciągu 30 dni podmiot, od którego sami kupiliśmy wyrób. Wtedy on będzie miał ten problem i chcąc uwolnić się odpowiedzialności, musi wskazać np. importera. Ten z kolei może ją scedować na producenta, pod warunkiem że uda się go zlokalizować.

Nasze prawo jest tak skonstruowane, żeby maksymalnie chronić konsumentów. Powinni o tym pamiętać przedsiębiorcy, bo jak pokazuje rosnąca liczba powiadomień o niebezpiecznych produktach, szczególnie tych z Chin, ryzyko wciąż rośnie.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Panoramie Firm
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste