« Powrót do artykułu

Porozumienie w PZU ponad podziałami

Frakcje w obozie rządowym podzieliły się władzą w największym towarzystwie ubezpieczeniowym

Pawel Surówka

autor: Fot. Mikołaj Kuras Agencja Gazetażródło: Agencja Gazeta

Pawel Surówka

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (1)

  • Czy ubezpieczenia to oszustwo?(2017-04-18 12:03) Zgłoś naruszenie 30

    Ubezpieczenia to tak naprawde bezwrotna pożyczka dla ubezpieczyciela. ... Co to znaczy : Najpierw ją udzielasz wpłacając składkę (czytaj spłacając z góry ratę) a potem może zwrotnie otrzymasz jakieś ochłapy czyli jak spełnisz warunki nawet te Nasze wydumane i my ubezpieczyciele coś Tobie będziemy chcieli dać aby zachęcić żebys nie rezygnował z dalszego ubezpieczenia. Najczęściej dajemy ochłapy młodym ,niech się cieszą że coś „zyskali:.. Jeżeli już dajemy to najniżej z możliwych. To my mamy tak naprawdę zarabiać –nie Ty, nie jesteśmy instytucjami dotowanymi przez wója Sama lub rade Europy...Gdzieś mamy Ustawę o Działalności Ubezpieczeniowej ,gdzieś mamy Rzecznika Finansowego --- a Kto nas ukara za bezczelne łamanie prawa? Działa to tak ...klient płaci składkę w ubezpieczeniu np. na życie załóżmy w grupowym po 40 zł miesięcznie co rocznie daje 480zł a przez 10 lat 4800 zł . Rozpoczynając prace w wieku 20 lat płaci do emerytury (45 lat pracy )21600 zł - no ale idąc na emeryturę dalej płaci - przecież szkoda przerwać kontynuacji ,za co już jednak dostaje wg nowych OWU zmniejszone odszkodowania- więc do średniego życia emeryta który pracował (71lat) zapłaci ponad 24000 zł - !! ,jednak jak umrze ale tylko z wypadku to może otrzyma 16000 pod warunkiem że wcześniej nie wyleci z pracy ! - nie wkurzy się i nie wypisze a firma w której nie zabezpieczono Jego środków nie wypadnie z rynku lub nie ogłosi bankructwa ponieważ prezesi te środki przeznaczyli na swoje płace. W ostateczności klient wcześniej dostanie -za urodzenie dziecka 500zł, za śmierć teściowej (jeżeli ją ma) 2000 zł ,za złamaną nogę 700zł -ale uwaga jak będzie łamał za często to pracodawca wywali Go na pysk a razem z tym straci lata wpłaconego ubezpieczenia !!! Więc co proponuje wszystkim którym dobrze życzę - nie róbcie sobie krzywdy ,nie czekajcie aż złamiecie nogę -weźcie sobie pożyczkę np z Banku i bez "szkody jako warunku" wyobraźcie sobie, iż dostaliście właśnie pierwsze odszkodowanie tylko ,że za „brak szkody” -wspaniale- (tu jest tylko potrzeba psychicznego wyobrażenia sobie tej okoliczności ). -Następnie ją spłacajcie jakbyście wpłacali ratę za ubezpieczenie na życie lub dożycie. Gdy ją spłacicie weźcie następną i znów bez żadnej szkody ,łaski firmy ubezpieczeniowej , łaski komisji lekarskiej , problemów z pracodawcą -używajcie sobie za nią albo ulokujcie we franki szwajcarskie i dalej ją spłacajcie tak samo jak byście opłacali ubezpieczenie . Owszem możecie mieć pecha i szkoda trafi się Wam na początku ubezpieczenia - powiedzą ubezpieczyciele - a ja się Ich pytam czy po wypłacie szkody ludzie rezygnują z ubezpieczenia? - nie dalej płacą de-facto spłacając Im wielokrotnie to co otrzymali - więc mówię Wam czytelnicy lepiej wziąć pożyczkę a następnie ją spłacać gdyż w Polsce ubezpieczyciele nigdy nie tracą (chyba że na swoje pensje- na które przecież muszą na Was „frajerzy” zarobić) -wszystko jest tak skalkulowane abyście to Wy tracili ! -czyli ryzyko ubezpieczeniowe nie istnieje! Oni Wam tylko wmawiają ,że je ponoszą .np w OWU choroba Creutzfeldta-Jakoba czyli praktycznie dla większości coś nie możliwego ale zwykły „rak niezłośliwy” już nie jest tam często wykazany. Skoro firma ubezpieczeniowa wykazała zyski to już znaczy, że zawyżyła składki! Firma powinna być jak spółdzielnia mieszkaniowa -wszystkie ewentualne zyski przeznaczać z powrotem na odszkodowania lub zmniejszenie składek , ewentulnie fundusz zapasowy– a wiadomo że raczej tak nie jest.! ----Ja coraz więcej znajomych takimi argumentami przekonuje. Biorą pożyczki i i twierdzą że właśnie bez szkody otrzymali odszkodowanie. Coraz więcej młodych ludzi po analizie tych argumentów nie zapisuje się do tzw „korzystnych ubezpieczeń grupowych”. Firmy Ubezpieczeniowe same się o to prosiły.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Reklama