"Scenariusz makroekonomiczny przedstawiony w projekcie Ustawy budżetowej na rok 2017 zakłada, że wzrost PKB w ujęciu realnym w Polsce wyniesie w przyszłym roku 3,6%, przy średniorocznej inflacji CPI kształtującej się na poziomie 1,3%. Powyższe prognozy są zbieżne z wynikami projekcji listopadowej NBP. Zapisy uzasadnienia wskazują również, że założona w projekcie Ustawy struktura wzrostu gospodarczego w 2017 r. jest zbliżona do bazowego scenariusza projekcji NBP - czytamy w "Opinii Rady Polityki Pieniężnej do projektu Ustawy budżetowej na rok 2017 ".

Według opinii, założenia makroekonomiczne projektu ustawy wskazują, że podstawowym czynnikiem wzrostu w 2017 r. pozostanie popyt krajowy. Silniejszy wzrost popytu w dużym stopniu wynikać będzie z przyspieszenia dynamiki spożycia indywidualnego, która w przyszłym roku ma wynieść 4,1%. Zgodnie z uzasadnieniem do projektu, wyższej dynamice konsumpcji sprzyjać będzie wyraźny wzrost dochodów do dyspozycji gospodarstw domowych, wynikający z dalszej poprawy sytuacji na rynku pracy, utrzymywanie się niskiej dynamiki cen podnoszącej wzrost dochodów w ujęciu realnym, a także ze zwiększenia pomocy państwa dla rodzin z dziećmi w ramach programu „Rodzina 500 plus".

"Te same czynniki są brane pod uwagę także przez NBP przy formułowaniu prognozy co do szybkiego wzrostu spożycia prywatnego w przyszłym roku w skali zbliżonej do podanej w Uzasadnieniu. Prognozy przedstawione w Uzasadnieniu wskazują, że wzrost PKB w 2017 r. będzie wspierany również, podobnie jak wskazuje to projekcja listopadowa NBP, przez wzrost nakładów brutto na środki trwałe, który zgodnie z Uzasadnieniem ma przyspieszyć do 5,9%" - czytamy także.  

Sprzyjać temu ma istotne zwiększenie skali inwestycji sektora instytucji rządowych i samorządowych, co także jest kierunkowo zbieżne z prognozą NBP. Ponadto czynnikami wspierającymi aktywność inwestycyjną sektora prywatnego są zarówno w opinii MF, jak i NBP utrzymujący się niski koszt kapitału i relatywnie szybki wzrost popytu konsumpcyjnego.

"W świetle zapisów Uzasadnienia, spożycie publiczne także będzie miało dodatni wkład do wzrostu PKB w przyszłym roku, w skali zbliżonej do scenariusza bazowego projekcji listopadowej NBP. Założenia projektu Ustawy są także zgodne z projekcją NBP w zakresie oczekiwanego przełożenia się relatywnie szybkiej odbudowy popytu krajowego prognozowanej na 2017 r. na ujemny wkład eksportu netto do wzrostu gospodarczego, co wynika z antycyklicznego charakteru tej kategorii" - czytamy dalej.

Bank wskazuje również, że w uzasadnieniu do projektu Ustawy założono, że w przyszłym roku średnioroczna inflacja CPI ukształtuje się na poziomie 1,3%, zbliżonym do aktualnych oczekiwań NBP zawartych w projekcji listopadowej. "Za niską prognozowaną dynamiką cen konsumenta przemawia między innymi założona relatywnie niska presja popytowa, powodująca stosunkowo powolny wzrost presji kosztowej w gospodarce" - podano. 

W ocenie NBP, w przyszłym roku nastąpi przyspieszenie inflacji CPI w ujęciu r/r. Wzrost wskaźnika inflacji wynikać będzie przede wszystkim z wygasania wpływu niskich cen surowców. NBP podziela pogląd MF, że wzrostowi wskaźnika inflacji będzie sprzyjać sytuacja na rynku pracy.

Podkreślono jednak, że przyjęty w projekcie ustawy scenariusz makroekonomiczny, zakładający przyspieszenie w 2017 r. wzrostu PKB i inflacji obarczony jest wieloma czynnikami ryzyka. "Uzasadnienie wskazuje, że niepewność dotyczy w szczególności sytuacji gospodarczej w otoczeniu polskiej gospodarki, zwłaszcza w Unii Europejskiej" - czytamy dalej.