Wyjazdy ekskluzywne to wciąż stosunkowo mały, ale już stały segment polskiego rynku turystycznego. W skali roku rośnie o ok. 2 proc. Przy cenach za wycieczkę na poziomie od 30 tys. zł do nawet 70 tys. zł za osobę jest to sporym osiągnięciem. Przybywa bowiem osób majętnych, którzy są głównymi odbiorcami takich imprez.

- To także propozycja dla osób publicznych, znanych i rozpoznawalnych, które są wstanie zapłacić duże pieniądze, by zyskać odrobinę prywatności - zauważa Andrzej Glapiak z portalu turystycznego EasyGo.pl.

Rosnący popyt powoduje, że miejsca, które kiedyś można było odwiedzać jedynie na własną rękę, dziś w swojej ofercie ma coraz więcej biur podróży.

- Mamy ponad 24 tys. propozycji dla osób, dla których nieodzownym standardem jest 5 i więcej gwiazdek hotelowych - mówi Andrzej Glapiak.

Organizatorem dużej części z nich jest Ecco Travel.

- Nasze oferty obejmują już praktycznie cały świat. Ponieważ przeloty odbywają się samolotami rejsowymi, jesteśmy wstanie zorganizować wakacje wszystkim klientom, którzy się do nas zgłoszą - zauważa Aleksandra Olechnowicz z Ecco Travel.

Obecnie najdroższą dostępną propozycją są Malediwy, gdzie za dwutygodniowy pobyt w pięciogwiazdkowym hotelu położonym na maleńkiej wyspie Madivaru trzeba zapłacić prawie 67 tys. zł za osobę. Skąd tak wysoka cena? Tyle kosztuje spokój. Na wyspę można dotrzeć jedynie hydroplanem.

Podobną cenę - 67 tys. zł od osoby - zapłacimy za dwutygodniowy popyt w najbardziej luksusowym hotelu na świecie - sześciogwiazdkowym Burj Al. Arab w Dubaju. W cenę wliczone są tylko śniadania.

- Trzeba doliczyć jeszcze opłatę lotniskową - 1,3 tys. zł, ubezpieczenie - 99 zł oraz wizę - 65 dolarów - wymienia Aleksandra Olechnowicz.

Dodaje, że cena imprezy jest tak wysoka, bo przypada na okres świąteczno-noworoczny.

- W połowie stycznia obniża się do niecałych 46 tys. zł za osobę - uzupełnia.

Niewiele taniej zapłacimy za luksusowe wakacje na Seszelach. Dwa tygodnie w grudniu, w willi stylizowanej na tubylczą osadę to koszt 47 tys. zł od osoby.

Na luksus stawia też Rudolf Travel. Za 118 dni dookoła świata na wyposażonym w baseny, kina, kasyna, teatry, centra SPA i fitness kluby statku trzeba zapłacić od 64 tys. zł od osoby.

- W skali roku decyduje się na taką imprezę kilkadziesiąt osób - wyjaśnia przedstawiciel biura.

Neckermann mimo spowolnienia gospodarczego zdecydował się wprowadzić do oferty nową markę luksusowych hoteli.

- Nasze ostatnie badania ankietowe wskazują, że ponad 60 proc. naszych klientów rezerwuje hotele o standardzie cztero- i pięciogwiazdkowym - wyjaśnia Magdalena Plutecka-Dydoń z Neckermann Polska.

Jeśli jednak oferty biur podróży wydadzą nam się mało interesujące, zawsze można skorzystać z biur podróży, które organizują wakacje na zamówienie. Wśród nich jest Furnel Ravel International, a od przyszłego roku w ten sposób będzie można podróżować z Rainbow Tours.

- Program Fly & Drive to propozycja dla turystów niezależnych, nastawionych na samodzielny wypoczynek. Klient, określa własny plan podróży, a biuro rezerwuje mu hotele według indywidualnej trasy i zamawia samochód, który czeka na niego już na lotnisku - mówi Grzegorz Baszczyński, prezes Rainbow Tours.

2 proc. w skali roku rośnie polski rynek ekskluzywnych wyjazdów turystycznych