Opublikowany przez Urząd Komunikacji Elektronicznej raport z rachunkowości regulacyjnej TP ujawnia nie tylko wyliczone przez TP koszty świadczenia podstawowych usług telekomunikacyjnych w 2007 roku, ale także pozwala zorientować się, jak rentowne były to usługi.

Operator wyliczył, że w tym roku minuta rozmowy lokalnej będzie go kosztowała 4,12 gr. W większości detalicznych planów taryfowych sprzedaje ją w szczycie za 9,84 gr (bez VAT), a poza szczytem za 4,92 gr. Z kolei minuta rozmowy międzymiastowej kosztuje TP 5,5 gr. W większości planów taryfowych sprzedawana jest w szczycie po 40,16 gr i po 9,84 gr lub 19,67 gr poza szczytem. Koszt minuty połączenia do sieci komórkowej podliczono na 50,24 gr, a w cennikach detalicznych TP jest ona oferowana zazwyczaj po 54,1 gr w szczycie i po 51,64 gr lub 50,82 gr poza szczytem. UKE zauważa, że wyliczone przez TP koszty na 2007 rok są o kilka do kilkudziesięciu procent wyższe niż ustalone przez regulatora w 2006 roku w tzw. ofercie ramowej, czyli RIO 2006.

W jawnej części sprawozdania TP nie ma informacji o rzeczywistych kosztach połączeń.

- Porównanie do wyników kalkulacji kosztów na rok 2006 wykazało, że koszty te w większości wypadków spadły o kilkanaście - kilkadziesiąt procent - stwierdzono w komunikacie UKE. Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu prezes UKE odrzuciła ten raport, a TP zapowiedziała, że podejmie kroki prawne, by zmienić decyzję regulatora.

TOMASZ ŚWIDEREK

tomasz.swiderek@infor.pl