Wponiedziałek przekażemy do uzgodnień pozaministerialnych nową listę leków refundowanych. Znowelizowany wykaz wejdzie w życie 1 listopada - zapowiada Bolesław Piecha, wiceminister zdrowia.

Ministerstwo w środę skończyło opracowywać nowy wykaz. Bolesław Piecha obiecuje zwiększenie dostępu do najnowocześniejszych leków na najpoważniejsze choroby.

- To będzie bardzo duże otwarcie na szereg innowacyjnych leków onkologicznych, okulistycznych, na choroby psychiczne, takie jak padaczka, na nadciśnienie, wysoki poziom cholesterolu - obiecuje wiceminister Piecha.

Teraz trwa liczenie finansowych skutków zmian - dla budżetu NFZ i dla kieszeni pacjentów.

- Trzeba wprost powiedzieć, że wzrosną wydatki Narodowego Funduszu Zdrowia na dopłaty do zakupu leków, ale pacjent dostanie tańsze najnowsze leki - mówi Bolesław Piecha.

Kiedy minister zdrowia Zbigniew Religa na początku roku prezentował nowelizowany wykaz leków refundowanych wyliczył, że wprowadzenie wielu oczekiwanych nowoczesnych droższych leków zwiększy wydatki NFZ o około 1,5 mld zł. Dlatego producenci leków nie do końca wierzą, że te zapowiedzi zostaną zrealizowane.

- Poprzednio ministerstwo także obiecywało szerokie zmiany, a potem do listy dopisano zaledwie 12 preparatów uznawanych za innowacyjne przez pracowników ministerstwa, ale nie przez przemysł - mówi przedstawiciel jednego z koncernów lekowych.

Nawet jeśli lista pojawi się w listopadzie, to i tak będzie spóźniona. Zgodnie z przepisami powinna się ukazać trzy miesiące po wprowadzeniu poprzedniej, czyli we wrześniu.

KATARZYNA KOZIŃSKA-MOKRZYCKA

katarzyna.kozinska@infor.pl