osyjskie Koleje Żelazne (RŻD) i niemieckie Deutsche Bahn (DB) chcą wspólnie kupić polską spółkę zajmującą się kolejowymi przewozami towarowymi - poinformował w Moskwie Władimir Jakunin, prezes RŻD.

PAP informuje, że choć prezes RŻD nie ujawnił, jaką spółkę ma na myśli, z kontekstu wynikało, że chodzi o PKP Cargo, największą firmę na polskim rynku.

Jednak PKP Cargo nie jest na sprzedaż. Spółka ma być prywatyzowana poprzez wprowadzenie mniejszościowego pakietu jej akcji na GPW i to dopiero w 2010 roku.

- To jest element aktualnej strategii rządu. Plany nie zostały zmienione - mówi Michał Wrzosek, rzecznik grupy PKP.

Zdaniem ekspertów Rosjanie wspólnie z Niemcami chcą przejąć nie Cargo, lecz LHS, drugą towarową spółkę PKP. LHS, to skrót od: linia hutnicza szerokotorowa. Dzięki posiadanym 400 km tzw. szerokiego toru (charakterystycznego dla rosyjskich i dalekowschodnich kolei) od granicy z Ukrainą aż do Sławkowa na Śląsku LHS to najbardziej łakomy kąsek dla firm, które zarabiają na gwałtownie rosnącej wymianie handlowej Zachodu i Wschodu.

- Już w 2005 roku rosyjska kolej chciała sprywatyzować LHS, a niedawno Rosjanie zaproponowali założenie wspólnej spółki z LHS - mówi Adrian Furgalski z ZDG Tor.

Rosjanie mają w zapasie plan B - planują wybudować szerokotorową linię do Wiednia przez Ukrainę i Słowację, omijając Polskę. To mogłoby bardzo pogorszyć sytuację LHS, która jest dziś najbardziej rentowną spółką w grupie PKP. W 2006 roku zysk LHS sięgnął 65 mln zł przy 280 mln zł przychodów. Operująca na terenie całego kraju spółka Cargo zarobiła 12 mln zł mniej przy przychodach na poziomie 5 mld zł.n

KATARZYNA KOZIŃSKA-MOKRZYCKA

katarzyna.kozinska@infor.pl