statystyki

Czas na korekty w strategii Morawieckiego

autor: Grzegorz Osiecki01.09.2016, 07:52; Aktualizacja: 01.09.2016, 10:05
Wicepremier Mateusz Morawiecki

Wicepremier Mateusz Morawieckiźródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Agnieszka Sadowska Agencja Gazeta

Minister zapowiada większą elastyczność i lepsze mechanizmy monitorowania planu. Resort rozwoju rozpoczął wczoraj cykl konferencji, których celem są konsultacje ramowego dokumentu mającego definiować kryteria rozwoju kraju w najbliższych latach.

Reklama


Ich efektem na pewno będą korekty w dokumencie. Zresztą samo kierownictwo resortu widzi, gdzie może on być poprawiony. Nie ma mowy o zmianie strategicznych założeń czy celów, choć już teraz widać co najmniej trzy obszary, w których strategię czeka udoskonalenie.

Po pierwsze elastyczność...

Mateusz Morawiecki zapowiada, że jedna z korekt będzie dotyczyła większej elastyczności w realizacji dokumentu. Strategia typuje branże, sektory czy nawet poszczególne projekty, które będzie wspierało państwo. Chodzi o zbudowanie systemu, który pozwoli na zmianę elementów strategii, jeśli okaże się, że nie działają tak, jak założono. – Chcemy, by cechą najbardziej charakterystyczną była zdolność do szybkiego reagowania na potrzeby. Nie zapisujemy strategii w kamieniu, nie wiemy, co może być za dwa lata. Biznes ma zapasowe scenariusze i chcemy, by także rząd je miał. Mamy świadomość, że działamy w świecie galopujących technologii – mówi Mateusz Morawiecki.

Już w tej chwili dokument wskazuje kilka strategicznych sektorów. Są to: środki transportu zbiorowego (m.in. e-busy, pojazdy szynowe, statki specjalistyczne), profesjonalna elektronika, oprogramowanie specjalistyczne, rozwiązania lotniczo-kosmiczne (np. drony), sektor medyczny łącznie z e-medycyną, systemy wydobywcze (np. inteligentna kopalnia), odzysk materiałowy surowców, ekobudownictwo (np. budynki pasywne), żywność wysokiej jakości oraz systemy militarne. Mają się one stać przyszłymi motorami polskiej gospodarki i pomóc przekształcić ją z imitacyjnej w innowacyjną. Może się jednak okazać, że niektóre z nich nie spełnią pokładanych w nich nadziei lub pojawią się inne, bardziej atrakcyjne. Wówczas powinna istnieć możliwość zmiany. Inaczej spora część państwowego wsparcia może zostać wyrzucona w błoto. Sprawa jest poważna, bo łącznie strategia dotyczy ponad 200 projektów, takich jak np. „Batory”, tj. budowa promów pasażerskich, czy „Żwirko i Wigura”, czyli budowa dronów. Zapewne część z nich nie wypali, za to pojawią się inne.


Pozostało jeszcze 51% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama