statystyki

Ryzykowny budżet 2017. Cel: Utrzymanie niskiej rentowności obligacji

autor: Marek Chądzyński29.08.2016, 07:37; Aktualizacja: 29.08.2016, 09:47
pieniądze-finanse-budżet

Spadek kosztów ma być efektem przetargów zamiany obligacjiźródło: ShutterStock

Ministerstwo Finansów ma zamiar mniej wydać na przyszłoroczną obsługę długu. To ryzykowne założenie, podobnie jak cały budżetowy plan.

Reklama


Obsługa obligacji i kredytów ma w przyszłym roku kosztować 30,4 mld zł, o 1,4 mld zł mniej niż w tym roku. Taki limit wydatków na ten cel MF wpisało do projektu przyszłorocznego budżetu. Spadek kosztów ma być efektem przetargów zamiany obligacji, w których resort będzie wymieniał starsze papiery sprzedane z wysokimi rentownościami na nowe, w przypadku których dochodowość jest stosunkowo niska.

MF przymierza się do uruchomienia już we wrześniu tego typu przetargów, by sfinansować część przyszłorocznych potrzeb. Według aktualnych danych już w styczniu MF musiałoby wysupłać 19,2 mld zł na wykup papierów na rynku krajowym. Do tego w marcu do spłaty będzie dług z emisji euroobligacji (2 mld euro). Duże spłaty wypadają w drugim półroczu, kiedy to resort będzie musiał znaleźć prawie 37 mld zł na wykupy obligacji w złotych.

Zamiana tego długu na inny z późniejszym terminem wykupu zmniejszy presję na budżet. Prefinansowanie potrzeb pożyczkowych kolejnego roku rozciąga w czasie podaż obligacji, dzięki czemu łatwiej uniknąć efektu spadku cen i wzrostu rentowności. W piątek mówił o tym wiceminister finansów Piotr Nowak. Jak powiedział, rozpoczęcie prefinansowania jest „scenariuszem bazowym” i od sytuacji rynkowej zależy, czy będzie to „kilkadziesiąt czy kilkanaście miliardów”.

– Standardowo MF prefinansuje jedną czwartą potrzeb pożyczkowych kolejnego roku. Jeśli dobrze to rozegra, to plan obniżenia kosztów obsługi długu jest do zrealizowania. Ale pod dodatkowym warunkiem – że ministerstwo będzie też aktywne na rynkach zagranicznych. Jeśli skupi się tylko na rynku krajowym, może być problem – mówi Mateusz Sutowicz, analityk Banku Millennium. Przykładem takiej zagranicznej aktywności jest, jego zdaniem, sprzedana w ubiegłym tygodniu pierwsza transza tzw. panda bonds – obligacji denominowanych w juanach sprzedanych na rynku chińskim. MF sprzedało papiery o wartości 3 mld juanów (1,7 mld zł), cały program wart jest 6 mld juanów i minister Nowak zapowiedział, że kolejna emisja nastąpi do końca tego roku lub na początku przyszłego.

Sutowicz dodaje, że na podstawie danych, jakie MF już udostępniło z projektu przyszłorocznego budżetu, można oszacować potrzeby pożyczkowe netto (wynikające przede wszystkim z deficytu budżetu i środków europejskich) na ok. 89 mld zł, co jest wyższą kwotą niż w tym roku (ok. 75 mld zł).


Pozostało jeszcze 45% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane

Reklama