Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w październiku wzrosły o 0,4% porównaniu do poprzedniego miesiąca, natomiast w ujęciu rocznym inflacja wyniosła 4,2%, podał Główny Urząd Statystyczny. We wrześniu inflacja roczna wyniosła 4,5% r/r.
Publikacja: 13 listopada 2008, 14:12 Aktualizacja: 13 listopada 2008, 14:39
W październiku największy wzrost odnotowano w kategorii "użytkowanie mieszkania i nośniki energii" - o 10,7% r/r (w tym "nośniki energii" - 12,7%), mieszkanie (8,8% r/r) oraz "napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe" (7,5% r/r), jak wynika z tabeli opublikowanej przez GUS.
Ceny żywności wzrosły w październiku br. 0,9% m/m, podał GUS
Najbardziej podrożały: warzywa (o 8,2%), cukier (o 4,4%) i owoce (o 3,1%).
"Ceny towarów i usług konsumpcyjnych związanych z mieszkaniem wzrosły w październiku br. o 0,9%. Użytkowanie mieszkania podrożało o 0,2%, w tym za najem mieszkania należało zapłacić o 0,6% więcej niż we wrześniu br. Zanotowano wzrost opłat za zaopatrywanie w wodę (o 0,5%), a także usługi kanalizacyjne i wywóz nieczystości (śmieci) (po 0,2%). Nośniki energii podrożały przeciętnie o 1,7%, w tym opał – o 6,4%, a energia cieplna – o 1,0%" - czytamy w komunikacie.
Ceny w zakresie transportu były niższe w październiku br. o 1,0% m/m, głównie w wyniku spadku cen paliw do prywatnych środków transportu – o 1,9%. Tańsze niż przed miesiącem były samochody osobowe (o 0,7%), podano także.
Dwunastu uwzględnionych w ankiecie agencji ISB ekonomistów oczekiwało, że wskaźnik cen i usług konsumpcyjnych (CPI) wyniósł średnio 4,14% r/r. Prognozy oscylowały między 3,9% a 4,2%. Natomiast resort finansów szacował październikowy poziom wskaźnika CPI na 4,2%.
1: PiaRzenie z IP: 87.207.53.* (2008-11-14 04:20)
No i co ludziaszki widzicie, coś wzrasta i wzrosty w przyszłym będą dużo większe niż zapowiedzi rządu najlepszego na świecie z naszym jedynym Plemielem.
Wydział Propagandy Rządu
Prawda w Oczy Niedowiarków

Od początku maja baryłka ropy potaniała o 15 proc. Nie oznacza to jednak, że możemy się spodziewać spadku cen na stacjach w Polsce, bo przeszkadza w tym umacniający się dolar.




