statystyki

Gazowa pętla czyli jak w ZSRR powstały gazociągi

autor: Andrzej Krajewski10.06.2016, 07:21; Aktualizacja: 10.06.2016, 08:17
Na łożu śmierci Aleksiej Kosygin mógł sobie pogratulować sukcesu. Od 1970 do 1980 r. eksport gazu z ZSRR do Europy Zachodniej wzrósł z 1 mld do 26 mld metrów sześciennych rocznie

Na łożu śmierci Aleksiej Kosygin mógł sobie pogratulować sukcesu. Od 1970 do 1980 r. eksport gazu z ZSRR do Europy Zachodniej wzrósł z 1 mld do 26 mld metrów sześciennych rocznieźródło: ShutterStock

Włodzimierz Lenin zwykł mawiać, że zachodni kapitaliści sami sprzedadzą sznur, na którym się ich powiesi. Następcy wodza rewolucji wcielili te słowa w życie, używając pętli z gazociągów

Reklama


"Jeśli Europa zrezygnuje z rosyjskiego gazu, Rosja będzie szukać innych rynków” – powiedział we wtorek prezydent Władimir Putin po spotkaniu z premierem Izraela. Proponując Benjaminowi Netanjahu kupowanie rosyjskiego gazu, by potem Tel Awiw z zyskiem odsprzedawał go Polsce.

Ów żart brzmiał jak nerwowa próba trzymania fasonu, którą sprowokowała deklaracja pełnomocnika polskiego rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotra Naimskiego. Zapowiedział on, że od 2022 r., po wygaśnięciu kontraktu długoterminowego, zmieni się formuła zakupu rosyjskiego gazu przez Polskę. Jeśli jakiekolwiek umowy zostaną podpisane, będą one krótkoterminowe.

„Gazprom, w przypadku nieprzedłużenia kontraktu, może tę objętość gazu zaproponować każdemu innemu partnerowi w Europie” – ripostował Putin. Ale demonstracyjna pewność siebie to pozór, bo gra idzie o rzecz dla Rosji fundamentalną. Stanowiącą filar imperialnych planów Kremla. Eksport gazu jest nie tylko jednym z kluczowych źródeł dochodu państwa. Budowana konsekwentnie przez dekady sieć gazociągów określa zasięg wpływów Moskwy. Stanowiąc nie tylko pamiątkę po minionej potędze Związku Radzieckiego, lecz również szansę na to, by kiedyś się odrodziła. Jednak jeśli gaz przestanie znajdować nabywców, wówczas pętla, wiążąca mocno całą Europę Środkową z Rosją, okaże się tylko tysiącami kilometrów zwykłych rur.

Rura z niczego

Pierwszym krajem importującym radziecki gaz była Polska. Przy czym w tej sprawie nie mieliśmy wiele do powiedzenia, choć sami przygotowaliśmy złoże do eksploatacji i infrastrukturę. Wystarczyło, że Józef Stalin w 1945 r. przesunął granicę, przecinając tym sposobem rurociąg poprowadzony kilka lat wcześniej z pól gazowych w Borysławiu do Stalowej Woli. Dzięki temu PRL musiała kupować gaz od sowieckiego dostawcy.


Pozostało jeszcze 91% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama