Polska obsługa branży motoryzacyjnej obejmuje dwa obszary: obsługę magazynową i dostawy just in time – bezpośrednio na linię produkcyjną. Podzespoły wytwarzane są pod zamówienia i zarówno surowce, jak i gotowe elementy wymagające ściśle określonego planu składowania i dostarczenia. Zdaniem ADAMA MAJCHRZAKA z Wincantona wdrożenie w firmie procedur zgodnych z właściwymi normami i ich certyfikacja zwiększa szansę na współpracę z czołowymi firmami motoryzacyjnymi
Wysokie standardy
Usługi te są przewidywalne, a produkcja nie podlega wahaniom sezonowym, jak np. w sektorze tzw. dóbr szybko zbywalnych (FMCG). Dlatego branża TSL lubi szczególnie tych klientów, a oni chętnie korzystają z usług logistyków, gdyż tym sposobem optymalizują koszty np. związane z inwestycjami w magazyny oraz koszty związane z zapewnieniem ciagłości produkcji. – Magazynowanie dotyczy przede wszystkim producentów części i podzespołów samochodowych, którzy nie mają na terenie fabryk swoich składów. Dlatego powierzają tę część działalności na zewnątrz operatorowi logistycznemu. Natomiast w przypadku dostaw gotowych podzespołów są to usługi just in time, które pozwalają na dostarczane ich bezpośrednio na linię produkcyjną fabryki samochodów. Posiada ona jedynie bufor zabezpieczający produkcję na kilka godzin – na wypadek opóźnień, np. z powodu warunków drogowych – wyjaśnia Janusz Gieroń, kierownik oddziału Rohlig (Poland) w Tychach.
Centralny magazyn Gefco w Grodzisku Mazowieckim uznano niedawno za jeden z najnowocześniejszych tego rodzaju obiektów w Polsce. To właśnie główny element systemu, na który składa się ponadto kompleksowe zarządzanie towarem oraz dostawa do odbiorcy finalnego w odpowiednim czasie. Plany firmy zakładają rozszerzenie bazy klientów o firmy spoza Grupy PSA. Jednym z najbardziej rozbudowanych systemów logistycznych, dotyczących zaopatrzenia w części zamienne, dysponuje w Polsce DaimlerChrysler Automotive, firma będąca dystrybutorem i serwisantem m.in. samochodów osobowych, dostawczych i ciężarowych marki Mercedes, osobowych marki Chrysler i Jeep oraz ciężarówek Mitsubishi. Pierwsze było otwarte kilka lat temu Regionalne Centrum Logistyczne w Ołtarzewie koło Warszawy. Zbudowana kosztem 10 mln euro placówka stała się natychmiast elementem globalnego systemu dystrybucyjnego części zamiennych koncernu. Podstawowym elementem jest i w tym przypadku magazyn (powierzchnia prawie 10 tys. mkw.) wyposażony w trzypoziomowy sys-tem regałowy umożliwiający składowanie blisko 80 tys. rodzajów części zamiennych. Dystrybucja odbywa się za pośrednictwem sieci autoryzowanych punktów dilerskich i serwisowych Mercedes Benz oraz Chrysler-Jeep. Dzięki stałym łączom komputerowym pomiędzy punktami sieci a centrum logistycznym możliwe jest przekazywanie zamówień oraz zwrotne otrzymywanie danych o dostawach. Dostawy realizowane są każdego dnia. Zazwyczaj odbywają się przy pomocy środków transportu będących w dyspozycji centrum logistycznego. Załadunek ma miejsce w dzień, przewozy odbywają się nocą, co sprawia, iż towar dociera na miejsce przeznaczenia w ciągu maksymalnie osiemnastu godzin. W wyjątkowych przypadkach istnieje możliwość wydania z magazynu części również w nocy (system 24-godzinny). Europejskie Centrum Logistyczne dysponuje bezpośrednim połączeniem w ramach systemów informatycznych z Global Logistics Center (GLC) w Germersheim (Niemcy) – centralnym magazynem Mercedes Benz obsługującym odbiorców na całym świecie oraz magazynem regionalnym Chryslera w Puurs (Belgia). Strategicznym partnerem kooperacyjnym w zakresie obsługi dystrybucji części zamiennych jest, podobnie jak w wielu innych tego rodzaju placówkach DaimlerChrysler na świecie, amerykańskie przedsiębiorstwo Caterpillar Logistics (CAT Logistics). Jest ono operatorem logistycznym zapewniającym kompleksową obsługę: prowadzenie magazynu, sterowanie zapasami, zarządzanie transportem. Za dystrybucję odpowiada natomiast DaimlerChrysler Automotive Polska. Firmy logistyczne uczestniczące w łańcuchu dostaw branży motoryzacyjnej mogą realizować usługi w jego wybranej części (jak transport komponentów do produkcji, części zamiennych do dealerów), albo pełnić rolę nadzorującego cały łańcuch (tzw. usługi 4PL). – Każda z tych usług różni się wymaganiami, ale najważniejsza jest obsługa w określonym reżimie czasowym. Może być to odbiór komponentów do produkcji od dostawców w danym kraju lub regionie, konsolidacja ich w lokalnym centrum logistycznym i dostawa całopojazdowa do punktu konsolidacyjnego. Dostawy takie są realizowane według uzgodnionego wcześniej harmonogramu, którego musi przestrzegać także producent komponentów – wyjaśnia Adam Majchrzak, zastępca dyrektora handlowego Wincanton.
ZINFORMATYZOWANA LOGISTYKA INTER CARS Inter Cars importuje i dystrybuuje części samochodowe od kilkunastu lat. W magazynach ma około 160 tys. pozycji asortymentowych części zamiennych pochodzących od ponad stu producentów europejskich, azjatyckich oraz amerykańskich. Jedna czwarta zasobów to elementy do aut użytkowych. Bazę systemu dystrybucyjnego stanowi nowoczesne centrum logistyczne w Cząstkowie Mazowieckim koło Warszawy. Magazyn z powierzchni ok. 17 tys. mkw. jest jednym z największych tego typu w Europie Środkowo-Wschodniej. Do zarządzania wykorzystano system informatyczny. Umożliwia on m.in. bieżącą prezentację pełnej oferty w bazie internetowej, ułatwiającą klientowi natychmiastowe zorientowanie się, który z produktów jest aktualnie dostępny. Z magazynu towar trafia do ponad pięćdziesięciu punktów filialnych Inter Cars rozlokowanych na terenie niemal całej Polski.
Twarde warunki
Niestety życie lubi przynosić niespodzianki i operator logistyczny musi być na nie przygotowany. Jeśli występują jakiekolwiek problemy, musi podjąć natychmiastowe działania awaryjne, tak aby nie dopuścić do postoju linii produkcyjnej, np. korzystając z transportu lotnicznego. Wymagania przy obsłudze tej branży są wysokie. Na przykład niektóre warunki wykonania usług nie podlegają negocjacjom, jak w przypadku innych branż, tylko są z góry przypisaną normą. – Wdrożenie w firmie procedur zgodnych z normami i ich certyfikacja zwiększa szansę na współpracę z czołowymi firmami motoryzacyjnymi. W ten sposób operator może stworzyć przewagę konkurencyjną w tej branży – wyjaśnia Adam Majchrzak. Do wymagań, o których również się nie dyskutuje podczas omawiania kontraktu z producentem samochodów, należy dostawa na czas i dodatkowe wyposażenie podczas transportu. – Są to dostawy całopojazdowe, a uczestniczące w przewozach samochody muszą być zaopatrzone w system GPS. Kierowcy w każdym przypadku opóźnienia na trasie są zobowiązani zgłaszać powstałe zagrożenia. Dzięki temu w koniecznych przypadkach mogą zostać uruchomione procedury niedopuszczające do zagrożenia wstrzymania produkcji – mówi Janusz Gieroń. To pozwala spełnić podstawowe wymagania klienta jak rozpatrywanie reklamacji, dyspozycyjność w przypadku awarii i szybkość działania.
Odpowiedzialność jak wszędzie
Obsługa klientów z branży motoryzacyjnej może wiązać się ze zwiększoną odpowiedzialnością, która wynika z realizacji uzgodnionych wcześniej harmonogramów dostaw. Nie odbiega ona jednak daleko od standardów, jakie stosuje się w przypadku obsługi innych branż. A podwyższone wymagania skutkują również wyższą ceną za usługi. – W celu zapewnienia skuteczności realizacji dostaw na poziomie zbliżonym do 100 proc., projektowane są odpowiednie rozwiązania logistyczne. Ich cena jest wyższa w porównaniu z rozwiązaniami oferowanymi klientom z mniej rygorystycznymi wymaganiami. Jak w każdej branży, korzystamy także z oferty ubezpieczycieli w celu zminimalizowania ryzyka biznesowego – dodaje Adam Majchrzak. Aby sprostać oczekiwaniom klientów, firmy logistyczne rozwijają coraz bardziej zindywidualizowane usługi, jak np. adaptację samochodów specjalnych. – Nasz klient, Peugeot, zlecił nam ostatnio adaptację samochodów na potrzeby policji. Dotychczas firma korzystała z usług własnego salonu firmowego bądź wyspecjalizowanych warsztatów. Jednak powierzenie nam adaptacji samochodów okazało się dla Peugeota tańszym i bardziej satysfakcjonującym rozwiązaniem. Dzięki wysokiemu poziomowi naszych usług zdobyliśmy kontrakty na adaptacje kolejnych pojazdów, m.in. dla pogotowia gazowego – mówi Tomasz Fiedor, dyrektor handlowy Gefco Polska. Długoterminowe kontrakty rekompensują poniesiony wysiłek na tyle, że branża motoryzacyjna jest tą grupą klientów, o którą firmy logistyczne zabiegają najbardziej.
SZERSZA PERSPEKTYWA

RYNEK Obsługa branży motoryzacyjnej nie wymaga specjalistycznych certyfikatów. Natomiast klienci tego sektora stawiają firmom logistycznym ściśle określone i nienegocjowalne wymagania, które muszą być spełnione, na przykład konieczność wdrożenia odpowiednich norm jakościowych i zarządzania (jak normy ISO), a także wymagania co do używania sprzętu spełniającego normy środowiskowe oraz używania opakowań wielokrotnego użycia w celu minimalizacji ilości produkowanych odpadów w trakcie realizacji usług. Logistycy spełnienie tych przecież kosztownych warunków postrzegają jednak jako szansę.