"Ministerstwo Finansów szacuje, że wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w październiku br. (m-c poprzedni = 100) wyniósł 100,4. Oznacza to, że roczna dynamika cen konsumpcyjnych w tym miesiącu może wynieść 104,2" - podano w komunikacie.

Większość ekonomistów bankowych spodziewała się spadku inflacji we wrześniu do poziomu ok. 4,1-4,3% r/r.

Przedstawiciele resortu finansów, jak i banku centralnego, mówili wcześniej, że tegoroczny szczyt inflacji miał miejsce w sierpniu, a w kolejnych miesiącach wskaźnik CPI zacznie spadać w okolice 4,0% lub nawet minimalnie niżej w grudniu.

Na początku 2009 r. inflacja znów miała wzrosnąć z powodu wzrostu cen regulowanych, aby później rozpocząć systematyczny, trwający ok. 1,5 roku, spadek. Jednak wobec decyzji Urzędu Regulacji Energetyki (URE) o nieuwalnianiu rynku energii od 1 stycznia 2009 r. kolejny szczyt wskaźnika CPI może być znacznie słabszy od oczekiwań ekspertów.

Z centralnej ścieżki październikowej projekcji inflacyjnej Narodowego Banku Polskiego (NBP) wynika, że średnioroczna inflacja wyniesie w 2008 roku 4,3%, w przyszłym wzrośnie do 4,7%, a w 2010 roku obniży się do 3,2%, zaś do pasma celu inflacyjnego NBP (2,5% +/- 1 pkt proc.) wskaźnik ten powróci pod koniec 2010 roku.

Według projekcji, do końca 2009 r. inflacja będzie znajdowała się powyżej górnej granicy przedziału odchyleń od celu, powracając do pasma dopiero w 2010 r., zaś dopiero pod koniec horyzontu projekcji inflacja zbliży się do celu inflacyjnego NBP ustalonego na 2,5%.