statystyki

Branża tytoniowa w potrzasku przepisów

autor: Patrycja Otto03.03.2016, 07:46; Aktualizacja: 03.03.2016, 08:33
Papierosy

Branża tytoniowa alarmuje, że nowe przepisy doprowadzą do likwidacji setek polskich firmźródło: ShutterStock

Pół roku bez importu. Z takim problemem przyjdzie zmierzyć się firmom. We wtorek resort zdrowia zamieścił na stronie Rządowego Centrum Legislacji dziewiątą już wersję projektu ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych. Zdaniem branży zawiera on nieścisłości, które mogą doprowadzić do likwidacji wielu polskich firm.

Reklama


Reklama


Projektowana ustawa, która ma zacząć obowiązywać 20 maja 2016 r., zapewnia okres przejściowy na produkcję oraz wprowadzanie na rynek wyrobów tytoniowych i e-papierosów niespełniających wymagań dyrektywy tytoniowej, np. w zakresie opakowania. W przypadku papierosów ma on obowiązywać do 28 lutego 2017 r., a e-papierosów do 20 listopada 2016 r. Jednocześnie jednak nakłada 200 tys. zł kary grzywny (lub ograniczenia wolności) – na każdego, kto po dacie wejścia w życie nowych przepisów wyprodukuje lub zaimportuje produkty niezgodne z dyrektywą.

– Przepisy karne mogą w praktyce prowadzić do ograniczenia działalności przedsiębiorców zmuszonych do importowania określonych towarów niezbędnych przy produkcji wyrobów tytoniowych. Wprowadzają bowiem istotną dysproporcję jeśli chodzi o szanse małych, średnich i dużych producentów – zauważa dr Mariusz Bidziński, szef departamentu prawa gospodarczego i prawa zamówień publicznych, radca prawny w kancelarii Chmaj i Wspólnicy. Jego zdaniem o ile ci ostatni są w stanie przygotować się do przejściowego okresu (zarówno pod kątem zgromadzenia odpowiednich zapasów, jak i poniesienia ewentualnych nakładów finansowych), o tyle mali i średni przedsiębiorcy mogą w praktyce zostać zmuszeni do zawieszenia lub nawet zamknięcia działalności.

Podobne stanowisko wyraża Związek Przedsiębiorców i Pracodawców w piśmie, do którego dotarliśmy, a które zostało przesłane w tej sprawie do premier Beaty Szydło. Związek wskazuje też, że uprzywilejowanie produkcji lokalnej względem wyrobów importowanych jest sprzeczne z układem ogólnym GATT, a w szczególności wyrażoną w nim zasadą niedyskryminacji i równego traktowania wyrobów krajowych i importowanych.


Pozostało jeszcze 59% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

  • czas żeby urzędnicy odpowiadali własnym majątkiem(2016-03-03 14:59) Odpowiedz 70

    Biurokraci nic nie budują tylko utrudniają wymyślając bzdury. Może czas żeby urzędnicy odpowiadali własnym majątkiem za straty jakie spowodują ich idiotyczne decyzje? Odszkodowania dla firm, odszkodowania dla ludzi którzy stracą pracę z powodu głupoty urzędników, rządzących. Odpowiedzialność może spowoduje że zaczną myśleć i troszczyć się o gospodarkę i ludzi a nie tylko o siebie

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama