statystyki

Żeliński: Przewagę najlepiej udowodnić w debacie publicznej

autor: Marek Żeliński27.01.2016, 07:43; Aktualizacja: 27.01.2016, 08:47

W Dzienniku Gazeta Prawna z 22 grudnia 2015 r. (nr 248) prof. Ryszard Piasecki wyraził warte zainteresowania uwagi dotyczące jakości dyskusji o gospodarce i przyjętym w Polsce modelu gospodarczym („Czy nauka ekonomii wspiera praktykę gospodarczą?”). Polecam lekturę. Przewodnie myśli to: niska jakość dyskusji ekonomicznej, niemal brak w niej wkładu kadry naukowej krajowych uczelni ekonomicznych (dalej: ekonomiści), zastępowanie polityki gospodarczej neoliberalizmem, prywatyzacją i sprowadzaniem kapitału zagranicznego. Autor wskazuje i ocenia negatywnie wiele faktów z naszej najnowszej historii gospodarczej. Sugerując przy tym, że brak udziału ekonomistów w dyskusjach zubożył polskie przemiany i ograniczył osiągnięcia 26-lecia.

reklama


reklama


Zgadzam się z tym, że ekonomiści niemal nie uczestniczą w dyskusjach o polityce makroekonomicznej w mediach. Podobnie, że to ekonomiści powinni być w gronie liderów i moderatorów dyskusji o polityce gospodarczej. Bo któż inny? To ich wiedzą i badaniami powinni się wspierać m.in. politycy.

Mnie również marzy się wyższa jakość dyskusji i zmniejszenie chaosu w wymianie poglądów. Jednak udaje mi się trafiać w wysokonakładowych mediach na to, czego prof. Piasecki poszukuje. Być może nie zawsze wypowiadają się osoby najbardziej kompetentne. No, ale skoro naukowcy wypowiadać się nie chcą.

Profesor Piasecki ubolewa nad skromnym udziałem ekonomistów w dyskusjach, ale jednocześnie deprecjonuje innych uczestników dyskusji ekonomicznych. Odmawia im odpowiedniego merytorycznego przygotowania i zarzuca uleganie modnym teoriom ekonomicznym. Krótko mówiąc: jedni w debacie publicznej udziału brać nie chcą (naukowcy!), a pozostali nie powinni. To niesprawiedliwa i bardzo krzywdząca ocena. W dyskusji ma prawo brać udział każdy. Natomiast nie każdą opinię trzeba brać pod uwagę.


Pozostało jeszcze 81% treści
Aby zobaczyć cały artykuł, zaloguj się lub wykup dostęp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

REKLAMA

Polecane

reklama